1

Nieustająca premiera

Poddaję się… Na niedawno zakończonych targach Rema Days miał swoją premierę, a właściwie nowy start, magazyn „Business Media” w odświeżonej szacie graficznej i w cyklu miesięcznym. To wynik przejęcia tytułu przez wydawnictwo VFP Communitaciotns (ci sami od „Media & Marketing”). Tytuł jest również wspierany przez branżowe wortale: gadzety.biz, eventy.biz oraz drukujemy.biz.

Rozwój tego typu magazynów, ściśle traktujących o jednym sektorze branży reklamowej (również dobra pozycja innego magazynu – Gifts Journal) świadczy o tym, że branża reklamowa ma się naprawdę nieźle. Wydatki na reklamę rosną, budżety reklamowe również, podsumowania roku w prasie branżowej i prognozy na ten rok wiele obiecują. Wchodzi czwarty operator (a operatorzy komórkowi to taka branża, która naprawdę dużo się reklamuje, płaci gotówką, a nie jakimiś barterami), więc i nastroje w branży rosną. Zresztą potwierdza to również wczorajszy BriefIndex, którego wskaźnik nastrojów w branży reklamowej osiągnął najwyższy poziom w historii – im większy tym lepiej (na pewno dla branży, nie wiem jak dla konsumentów :-)). Napisałbym trochę więcej o samym BriefIndexie, ale coś (osobisty wtręt) Brief mnie olewa jeśli chodzi o maile i informacje prasowe, szkoda, bo to całkiem interesujący projekt (ktoś Briefowi nawet domenę buchnął chyba, albo jest w nieustającej budowie). Na Gazeta.pl jest krótkie info.

Dlaczego piszę o odświeżonym magazynie miesiąc po premierze? Bo jestem pod wrażeniem starań wydawnictwa, aby dotrzeć z pierwszym numerem do jak największej liczby osób. Osobiście dostałem już kilka numerów różnymi kanałami… to chyba dobrze, że wydawnictwo tak chętnie opróżnia magazyny (niektóre tytuły jakoś się chowają, żeby pokazać pierwszy numer).

Oto drogi jakimi dostałem „Business Media”:
1. Najpierw na targach w elektronicznej wersji (pdf). Moi informatorzy donieśli, że premiera się opóźniła, bo drukarnia coś nawaliła (na okładce wycięte jest kółeczko wykrojnikiem, coś się z tym sypnęło), więc wyszarpałem pdfa.
2. W drugi dzień targów udało mi się wyrwać papierową wersję.
3. Po jakimś czasie dostałem prenumeratę „Media&Marketing” a w nim gratisowy… pierwszy numer Business Media :-).
4. Przedwczoraj dostałem darmowy egzemplarz pocztą w osobnym liście (chyba na podstawie wizytówki, którą gdzieś tam zostawiłem).

Samego magazynu nie będę szczegółowo analizował i przeglądał, bo pewnie część z Was już go zna, a jeśli nawet wy nie dostaliście jeszcze kilkakrotnie pierwszego numeru to możecie go sobie za darmo ściągnąć (piąty sposób) na Zinio Readera z Netpressu (trzeba się chyba tylko zarejestrować i pobrać program).

U mnie tymczasem „Business Media” przekartkowany: