13

Mistrzyni, czyli Pani Bożena

Niespecjalnie jestem zadowolony, kiedy ktoś podkrada moje pomysły… ale widzę, że w tym przypadku bym poległ. Od jakiegoś czasu noszę w głowie kilka tekstów do nowego cyklu „z poradnika grafika”. Nie, nie, nie będzie żadnego nowego bloga… specjalnie będą to teksty od grafika/dytypa dla marketingowców i ludzi, którzy współpracują z grafikami (ostatnie realizowane projekty mnie do tego również skłaniają). I będzie to cykl umieszczony właśnie na blogu mediafun, a nie na osobnej stronie.

Pierwszym planowanym tematem będzie „zdjęcie prezesa w reklamie naszej kochanej firmy” – wiadomo, najważniejsza rzecz i ogrooomnie ważna na każdej ulotce czy folderze. Ale do premiery „z poradnika grafika” jeszcze chwilka, dzisiaj chciałem zaprezentować moją bezpośrednią konkurencję, mocnego zawodnika, lidera, ostoję i prawdziwego przewodnika dla zagubionych grafików – Paaaaniąąąąą Booooożeeeenęęęęę!!!! Wszystkie Lyndy.com czy Total Training mogą się schować, kiedy ze swoimi radami pojawia się Pani Bożena. Oto pierwszy odcinek (zwracam uwagę na pasjansa, niezbędny program każdego grafika):

Pani Bożena ma receptę na wszystkie problemy, dostaje mnóstwo zapytań od zrozpaczonych początkujących grafików… ufff, gdyby się teraz nie pojawiła, to trzeba by było ją koniecznie wymyślić.
Pani Bożena ma sposób również na zawieszającego się flasha… ale to w trzecim odcinku:

Oczywiście Pani Bożena nie wybaczyłaby mi, gdybym pominął odcinek drugi… proszę bardzo Pani Bożeno… ale liczę na darmową krytyczną poradę… Właśnie zamykam pewien Bardzo Ważny Katalog Pewnego Bardzo Ważnego Konkursu Reklamowego, więc w razie problemów wyświetlę na niebie wielką literę B 🙂

Po kolejne (mam nadzieję) odcinki i dobre rady Pani Bożeny zapraszam na specjalnego blogaska DobreRady.info – tam będą się pojawiały bardzo cenne wskazówki.

Okej… a teraz na poważnie… kto odpalił tego fajnego virala, hę? Jestem pewien że przeleci nawet po tych kompach i mailach użytkowników/grafików/studiach graficznych, którzy zazwyczaj nie przesyłają sobie „fajnych biurowych filmików” – czyli cel idealnie namierzony.

Uważny czytelnik i fan mediów bez trudu dostrzeże fantastycznie duży monitor Samsung, na którym pracuje Pani Bożena – reklama na blogu (wiadomo, profesjonalny blog nie ma problemów ze sprzedażą reklam 🙂 też nie pozostawia złudzeń. Ale wszystko fajnie i z klasą :-). Szkoda tylko, że blog nie ma rss-ów, ale myślę, że to kwestia czasu – Klub Kreatywnych Księgowych na pewno to nadrobi.

Viral wystartował kilka dni temu, na razie oglądalność filmów jeszcze niewielka, ale jestem pewien, że będzie to udana akcja.

Jak już Samsung pozwoli się wypowiadać, to zapraszam pomysłodawców i realizatorów na łamy mediafuna :-). Tropy prowadzą do 180heartbeats – trochę o nich na interaktywnie.com.

A o tym, że babcie są bardzo fajne i sympatyczne i mają swój niepowtarzalny urok przekonałem się na TUBIE01 (razem z ekipą Artegence). I wcale nie trzeba się z nich głupio nabijać ani obrażać na kawały z dowodem osobistym, babcie fajne są i basta. To moja fotka z ostatniego rejsu prasowego… za mało było chętnych żeby zrobić piramidę z „Rejsu”.