12

Mediafun w Norwegii, część pierwsza

Jeden z pierwszych filmów (wstęp) o dramatycznych poszukiwaniach kreatywnych reklam w Norwegii. Na obejrzenie tego filmu musisz poświęcić prawie 3 minuty swojego życia.

A pozostając w klimatach Łubinowego Rycerza, to ilustracja znaleziona w pokładowym magazynie Wizz Air „Wizz It” 🙂

Comments 12

  1. Wszystko fajnie , ladne widoczki i muzyka tez ,ale …. w zasadzie to nic nie przychodzi mi do glowy .
    Ja going…

  2. błehehehe 🙂 dobre ! chyba też tam po skacze, ale po Warszawie – czas schudnąc kilkaset kilo. pozdrawiam 🙂

  3. To się nazywa wylajtowane podejścię do… marketingu?:P ale po śniegu to się już ciężko skacze, co?:P

  4. Poświęciłem „prawie 3 minuty swojego życia” na obejrzenie. Warto było.

    Był to powrót do młodości, bo przecież to był nie tylko Monty Python, ale i Kapuśniaczek z Louisem De Funes 😉

  5. Piękny w swej nierealności filmik 🙂 I ten letni strój na tle sniegu, trzeba mieć końskie zdrowie :)))

    Czy mozna poprosić o Autora i tytuł utworu który leci w tle?

  6. Post
    Author

    @yasiek: to prawda, po śniegu było ciężko 🙂

    @Axelus: tak jak wspomniał Maciek, muzyka pochodzi z Kapuśniaczka, a pełny tytuł to:
    vladimir cosma – la soupe aux choux – bardzo poprawia humor 🙂

  7. Maciek, Mediafun: Dzięki za namiary za piękny utwór, lada moment dzwonek w mojej komórce:)

Odpowiedz na „reklaMANAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *