4

Konkurs statystyczny – czy UU są ważni?

Pozwólcie, że dzisiaj trochę się pochwalę… a dla tych, którzy przetrwają cały wpis, będzie konkurs na końcu.

Często jestem pytany o liczbę odwiedzin mojego bloga. Nie jest ona oczywiście żadną tajemnicą. Średnie odwiedziny kształtowały się w okolicach 700-1000 unikalnych użytkowników dziennie (UU), ale otwarcie roku miałem rekordowe i już w styczniu, który przecież jeszcze trwa, przekroczyłem 37 tys. UU (od 1 do 23 stycznia). W przełożeniu na odsłony wyszło to ponad 84 tys. odsłon.

Największy wzrost odwiedzin przyniósł mi temat związany z bankiem BPH i szumem jaki wokół tego się wytworzył – zebrałem tzw. wykop-effect. Efekty wykopu mnie zaskoczyły, bo w rekordowym dniu miałem ponad 9 tys. UU (19 tys. odsłon). Dodam, że jako blog na własnej domenie, nie mam szans (w przeciwieństwie do bloxowych blogów), na zaszczyt goszczenia na głównej stronie gazeta.pl.

Jednak, jak to zawsze z wykop-effectami bywa, po 3-4 dniach liczba odwiedzin spada do mniej więcej poprzedniego poziomu odwiedzin powiększonego o jakieś 10 % w stosunku do średniej sprzed wykopu. Takie wnioski mam z obserwacji kilku wykop-effectów na moim blogu, być może na innych blogach o innej tematyce po-wykopowe efekty mogą być inne.

Zwiększanie liczby odwiedzin bloga to przede wszystkim czas i systematyczne publikowanie treści – innych sposobów na zwiększanie i długotrwałe utrzymanie tej liczby nie znam.

Co ważnie, przy temacie wykop.pl, to oczywiście nie wrzucałem sam swoich notek na wykop, no i tak właściwie z wykopem nie ma co kombinować – ściema na wykopie nie przejdzie, ani żadne sztucznie nadmuchiwane tematy. Będą od razu zakopane, a spamerzy napiętnowani. Chociaż jak obserwuję wykop, to często skuteczne są notki „10 najlepszych reklam” czy inne listy the-best of… nawet jak są to starocie albo „układ luster”, to ktoś to zawsze wykopuje.

Ale dlatego piszę o liczbach i statystykach, ponieważ (uwaga, chwalę się) w zeszłym tygodniu mój blog w rankingu stat.pl wyprzedził kilka branżowych wortali. Zazwyczaj w statystykach deptałem im po piętach, ale w tym tygodniu udało się ich wyprzedzić: Medialine.pl, MediaLink.pl oraz PRoto. TA DA!!! 🙂

To chyba całkiem dobre osiągnięcie w porównaniu do zespołów, redakcji, newsletterowej bazy i szerokiej promocji pozostałych serwisów 🙂

Dlaczego o tym piszę? Jestem oczywiście świadomy dzisiejszej roli UU w ocenie strony, znaczenia liczby wyświetleń w dobie Ajaxa, spędzonego czasu i tym podobnych rzeczy, ale jednak w rozmowach i moich kontaktach z firmami liczba UU cały czas ma spore znaczenie. Kiedy próbuję wyciągnąć jakiś materiał, informacje od firm, załatwić patronat czy prezenty dla czytelników, albo wepchnąć swój nos na konferencję – UU mają znaczenie.

Dla mnie, jako autora, który prowadzi blog na określony temat ważne są jednak inne liczby – stali odwiedzający. Ci, którzy regularnie zaglądają na bloga, ci którzy komentują, albo z którymi prowadzę na privie dyskusje na okołomarketingowe tematy, ci którzy dzielą się swoimi spostrzeżeniami czy reklamowymi paradoksami. Wielu z was, stałych czytelników miałem okazję poznać na wszelkiego typu spotkaniach w realu (Aula, Yulbizy, Barcampy) – chyba z tego typu spotkań czerpię największą satysfakcję i tam rodzi się wiele ciekawych projektów. I mam nadzieję, że właśnie takich czytelników będzie mi przybywać. Swoją drogą, TUBA02 się zbliża, napiszę w przyszłym tygodniu coś więcej.

Inną, ciekawą i zadziwiającą dla mnie obserwacją, są liczniki oglądalności filmów. Kiedy blog odwiedza w danym dniu np. 1000 UU, film, który jest istotnym elementem najnowszego wpisu oglądany jest ok. 400 (?) razy.

Ok, dosyć o statystykach, miał być konkurs.
Od dłuższego czasu na mediafunie wisi reklama książki Moniki Bartnik „Skuteczna reklama”. Wstyd przyznać, ale sam jeszcze nie przeczytałem tego maleństwa (mimo że jestem patronem medialnym tego wydania), więc nie mogę z czystym sercem rekomendować :-). Ale znam dobrze autorkę książki, pracowaliśmy sporo w redakcji Briefu, a Monika Bartnik nawet niedawno dostała jakąś branżową nagrodę za skuteczne działania marketingowe (mam nadzieję, że nic nie pokręciłem).

Książeczkę mogę z pewnością polecić tym, którzy zaczynają swoją przygodę z reklamą i marketingiem, którzy nie czują się jeszcze dobrze w otoczeniu słów BTL, ATL, brief, GRP i headline.

W każdym razie do zgarnięcia są cztery egzemplarze książki + dodatkowo do każdej specjalny słodki prezent – niespodzianka.

Co trzeba zrobić aby ją dostać? Wystarczy wysłać do mnie maila (maciekMAUPAmediafun.pl) z „Monika Bartnik” w temacie. Szybko rozlosuję, poproszę o dane adresowe i wyślę książkę zwycięzcom. Wasze dane i maile będą wykorzystane jednorazowo na potrzeby tego konkursu, nie zbieram ani nie udostępniam nikomu tych informacji. Na wasze maile czekam do piątku (25 stycznia) do godz. 10:00. Wiele osób nie czyta wpisów do końca :-), wiec szanse na nagrody u mnie w konkursach są nadal spore.

Aha, jeszcze jedna ważna sprawa, oprócz konkursu u mnie, wydawca książek z serii flashbook.pl, ogłosił konkurs związany z wymyśleniem nazwy dla tego typu poradników – zwycięzca zgarnia 1000 zł. Dlaczego szukają nowej nazwy? Jak sami piszą:

Ponieważ nazwa poradnik nie oddaje charakteru książek, które planujemy publikować. Poradnik to w potocznym rozumieniu zbiór porad. Nasze książki są inne – oprócz konkretnych rad pozwalają też na „łagodne wejście” w dany obszar wiedzy. Z kolei nazwa przewodnik jest dobra, ale zbyt silnie kojarzy się z książkami dla turystów. Przedrostek hiper-, z którym stworzyliśmy tymczasową nazwę hiperprzewodniki w wskazuje co prawda na nowoczesny (hipertekstowy) charakter naszych książek, ale w połączeniu z przewodnikiem czytelnikom w ogóle przestaje kojarzyć się z książkami. Dlatego chcielibyśmy poprosić Cię o pomoc!

Konkurs wydawnictwa trwa do 10 lutego, a wszystkie szczegóły są tutaj: cowkieszeni.pl.

  • Gratuluje statystyk.

    Nomen omen z mojego rss’a usunąłem w tym tygodniu MediaLink i MediaLine (za dużo niepotrzebnych informacji).
    MediaFun oczywiście zostawiłem 😉

  • Gratuluje.
    Ciekawe co na to WORTALE medialine.pl i medialink.pl?? Może poproś ich o wypowiedź na ten temat.
    Trzymam kciuki za dalsze sukcesy.

  • Gratuluję 🙂
    A przy okazji – zaskakujące, to z liczbą oglądanych filmów a UU – może to kwestia zliczania statystyk, a może jakoś RSS nabijają?
    Ja przyznam się, że wiele razy czytam i oglądam filmy wprost z czytnika RSS w Operze. Nie mam pojęcia jak wtedy są rozliczane te rzeczy.
    Ma to duży plus – nie muszę ładować całej strony i czytam tylko treść która mnie interesuje 🙂 zwłaszcza, że w kanale są przesłane wszystkie obrazki i filmy (to jest strasznie rzadko spotykane)

    Pozdrawiam 🙂

  • g^

    ja tez gratuluje, odwiedzam mediafun juz od jakiegos czasu i …o dziwo.. dopiero dzisiaj dowiedzialam sie o stronce wykop.pl (!).