5

Kapelusze w chmurach

Kryzys kryzysem (patrz poprzedni wpis) ale widać że Alior Bank na reklamach nie oszczędza. Chociaż nie mam pojęcia kiedy była kręcona… na razie to jest jakiś oddech po Fronczewskim i mega wielkich cyferkach z procentami innych banków. Zwracam też uwagę, że w momencie pisania tego tekstu en spot był oglądany 200 razy i ani jednego „lukrowanego” komentarza 🙂 idą zmiany?

  • Koszty postprodukcji podobne jak przy wizualnie „tańszych” spotach.

  • Aleksander Ślązak

    Podoba mi sie ta reklama, w przeciwieństwie do tej z poprzedniego wpisu.

    Pojawił się tutaj wątek kryzysu (sic! znów…) Strategia firmy z „ugruntowanymi fundamentami” własnie taka powinna być – inwestycje, przebudowa, umocnienie pozycji w czasie kryzysu. Firmy, ltóre teraz tna koszty to te z gałęzi mało przyszłościowych lub te, które swa pozycję zdobyły na fali wzrostów bez dbania o fundamenty.

    Z drugiej strony mówi się, że banki reklamujące się najwiecej i dające najwyższe „stopy” w dobie kryzysu (eeeh jak ja nie lubie tego słowa…) potrzebuja depozytów by przeżyć 😉

  • @Aleksander Ślązak: a tutaj zgadzam się z Tobą całkowicie. Oszczędzanie na reklamie, PR w czasach kryzysu pogarsza sytuację finansową. W czasach kiedy wszyscy oszczędzają na w tych sprawach, rozsądne inwestycje w wizerunek i kampanie pozwala w niektórych przypadkach wyskoczyć na pozycję lidera.

  • Ania

    Maćku, słuszna uwaga. Nie wszyscy to jeszcze rozumieją, ale jest już duuuużo lepiej, niż w kryzysie 2001-2002 (a może 2003?). Zresztą, z doświadczeń dojrzałego pod tym względem rynku amerykańskiego wynika, że właśnie w czasach kryzysu wydatki na usługi PR nie są wcale redukowane, wprost przeciwnie. Wygląda na to, że zarządzający polskimi firmami dojrzali do podobnej konkluzji i nie szczędzą środków na działania wizerunkowe.

  • Piękne. Klimat a’la Dreamworks.