9

Jednym ujęciem

Bardzo podoba mi się w reklamach i filmach technika filmowania wszystkiego jednym ujęciem. Czasem naprawdę cała scena jest kręcona „za jednym podejściem”, czasem stosowane są triki montażowe. To krótki przykład reklamy Rexony, gdzie tego typu montaż ma zastosowanie.

Niestety nie mogę sobie przypomnieć co to za piwo i co to za reklama – tam też był świetny efekt. Ujęcie domku i podwórka – impreza, facet wychodzi z domku wsiada na rower i jedzie w prawo (z górki), mija jakieś charakterystyczne elementy, zatrzymuje się przed sklepem. W sklepie kupuje piwo (jakie?) wsiada na rower i dalej z górki w prawo, mija TE SAME miejsca i dojeżdża do domu na imprezie. Pomożecie? Co to za reklama? Niedawno była u nas emitowana. Była jeszcze kiedyś świetna reklama lub film z animacją w parku, długie różne ujęcia ludzi, efekt jakby niekończącego się ujęcia. Często ta technika pojawia się również w teledyskach.

Aktualizacja. Szybka akcja i reakcja – dzięki Groverowi na link do wspomnianej wyżej reklamy:Dzisiejszy wpis o długich ujęciach nie pojawił się przypadkowo – dzisiaj o godz. 21 na Polsacie będzie emitowany film Briana de Palmy – Oczy węża. Film jak film, sensacyjka raczej z tych średnich (chociaż bardzo lubię Garego Sinise), ale zwróćcie uwagę na początek filmu – mam nadzieję, że Polsat nie potnie reklamami. Kilkanaście pierwszych minut filmu (akcja rozgrywa się w czasie gali walk bokserskich) kręconych jest właśnie jednym ujęciem, kamera krąży od jednej do drugiej lokacji. Zagląda w kilka miejsc, odgrywanych jest kilka scen – mistrzowska synchronizacja. Chociaż z tego co pamiętam, były tam chyba ze dwa podejrzane momenty gdzie mogło być cięcie. Polecam zwrócić uwagę na pierwsze 15 minut filmu.