2

iPad i e-gazety czyli jak testowałem iPada

Siedziba firmy Macoscope była wczoraj chyba największym w Polsce miejscem o takim zagęszczeniu iPadów na metr kwadratowy. Miałem okazję potestować to urządzenie – bardzo ciekawe doświadczenie. Do tej pory uważałem, że nie będzie mi do niczego potrzebne (chociaż do sensownego czytnika ebooków od dawna się przymierzam) i zupełnie nie kręciły mnie koljene doniesienia i relacje z premiery iPada. Z zaciekawienem obserwowałem prezentacje kolejnych tytułów prasowych projektowanych z myślą i iPadzie – żywotnie zainteresowany, ponieważ w planach jest również tuning Mediafun Magazynu pod prasę elektroniczną i zabawę z video. Coraz bardziej ten iPad mi się podoba. Zaskoczyła mnie klawiatura i funkcjonalność, jakoś nie wyobrażałem sobie trzymanie go na kolanach i robienie notatek podczas konferencji – okazuje się do dziecinnie proste i całkiem przyjeme, sama klawiatura jest jeszcze lepsza niż ta w iPhone.

Sam iPad oraz iPad w rękach polskich konsumentów i polskich wydawców to temat rzeka i spore wyzwanie (dla portfeli konsumentów również) – z drugiej strony fun z czytania tym sposobem książek i prasy jest naprawdę duży. Właśnie o iPadzie na rynku prasy rozmawiałem z Adamem Hościło – business development directorem z firmy Macoscope, firmy która zajmuje się tworzeniem aplikacji na wszystkie zabawki do Steba Jobsa. W skład ekipy Macoscope wchodzą m.in tacy ludzie jak Daniel Owsiański (współtwórca Bootstrapa), Zbigniew Sobiecki (współtwórca serwisu Blip.pl), Wojciech Rolecki (popularyzator Mac OS X), Marcin Maciukiewicz (autor takich aplikacji dla iPhone jak Calineczka czy Cartoteka), Robert Wijas (autor Blipmana) czy Adam Hościło (również znany z Bootstrapa) – fajna ekipa tam się zebrała 🙂