3

Instagramem pstryk na mediafunie

Myślę, że bez żadnych przydługich wstępów ten piękny billboard wchodzi do czołówki najgorszych polskich reklam.
Jest goła baba – wiadomo seks sprzedaje.
Jest jakże subtelna aluzja copywriterskim pomysłem „nietypowe rozmiary”. Zwróćcie uwagę również na typową dla początków transformacji, subtelną nazwę firmy – RYNBUD.
Nie mogę się tylko doszukać zamiarów pomysłodawcy tego reklamowego konceptu jeśli chodzi o umieszczenie napisu „express” przy dupie modelki ale czuję (!) że jest w tam ukryty jakiś przekaz.
Fot. dzięki uprzejmości Barbary Labuddy.

Ok, a teraz wyzwanie: argumenty które przemawiają ZA stosowanien takiej formy reklamy (pomijając, że ogarnieny protesty feministek i innych organizacji walczących o morale ludzkości) i obrazimy grupę docelową nazywając ich wstrętnymi facetami śliniącymi się na widok gołej baby – oni kupują rynny. Są jeszcze jakieś argumenty ZA?

Comments 3

  1. "Za" jest taki, że jak ostatnio jechałem ( a właściwie to toczyłem się w korku) słynną wlotówką łączącą dwie stolice Polski, to nie sposób było na ten nośnik nie zwrócić uwagi :))) mały hint: to część jak rozumiem taktycznej kampanii – nieco dalej jest druga goła baba. Niestety w obu przypadkach nie zapamiętałem produktu :))) ot, ciekawostka przyrodnicza 🙂

  2. Pani na tablicy absolutnie urocza. Przepiękna, naturalna, piękność z obrazów holenderskich mistrzów. Miejsce przy pupie zasługuje na ważniejszy tekst niż jakiś express, np. nazwę produktu.

Odpowiedz na „sollythAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *