9

Inna definicja marketingu wirusowego?

Coś sporo ostatnio w temacie tańca, flash mobów i różnych popisów tanecznych. Kontynuując taneczną tradycję, kolejne znalezisko, dla mnie rewelacja… w tym filmie chyba można zmieścić definicję lub założenia dobrego marketingu wirusowego – nie musi być mądrze, yntelygentnie i poważnie, ważne żeby była dobra zabawa, dobry klimat – wtedy ruszą tłumy… polecam obejrzeć ten fragment do końca:

Wszystko działo się całkiem niedawno, pod koniec maja, podczas SASQUATCH! Music Festival w USA.

SASQUATCH! Music Festival (foto: ze strony festiwalu)

SASQUATCH! Music Festival (foto: ze strony festiwalu)

Mogę jedynie żałować, że kawałek przy którym tańczył ten kolega był taki krótki, wszystko działo się daleko od sceny głównej, pewnie zespół nie widział co się dzieje, ale podejrzewam że gdyby pograli jeszcze ze 2 minuty tańczyłoby cała publika festiwalu.

Kolega-prowokator „trendsetter” 🙂 już wcześniej wzbudzał zainteresowanie, jest w sieci kilka filmów, z różnych kamer. To zapis wydarzenia (i kilka minut przed) z innej kamery…

Comments 9

  1. Post
    Author
  2. Tobie to sie wszystko z marketingiem kojarzy
    po prostu pozytywnie zakrecony gosc:)

  3. film jest swietny ale zdecydowanie wole go z muzyka „me and your daughter” tam wszystko ze soba wspolgra idealnie! : )

  4. Byłem na koncercie Santigold na openerze i tacy „rozkręcacze” nie byli potrzebni ;))

  5. nie musi być mądrze, yntelygentnie i poważnie, ważne żeby była dobra zabawa, dobry klimat – dobra definicja chociaż przy okazji takich imprez niestety zawirusowanie potrzebuje silnego wsparcia w postaci tanich napojów orzeźwiających

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *