Gdzie byłem kiedy to się stało?

To pytanie, które dzisiaj zadawane jest wielokrotnie, zarówno w mediach, jak i przez nas samych. Pojawiające się już od tygodnia relacje, wspomnienia i artykuły przypominają mi ten dzień. Pamiętam jeden szczegół, który świadczy o tym że my Polacy nauczeni przeszłością mamy zawsze łeb na karku. 11 września, późnym popołudniem musiałem oderwać się od telewizora i pojechać do centrum Warszawy, na stacjach benzynowych już ustawiały się kolejki samochodów tankujących do pełna… tak na wszelki wypadek… „bo pewnie od jutra podrożeje”.

„Where were you when it happened?” to tytuł kampanii fundacji World Trade Center Memorial Fundation. Poniżej film oraz layouty prasowe.

[gv data=”http://www.youtube.com/v/0UMYatdllGs”][/gv]