50

Elity i elyty

Trafiają się czasem w internecie pomysły genialne, takie które jak zobaczysz to myślisz „kurczę, czemu ja na to nie wpadłem”. Ale więcej chyba jest jednak takich, na które reakcją jest „…o kurwa” (z różnym znaczeniu). Serwis, którym się dzisiaj zajmę, wrzuciłbym do kategorii „ło jezu” ewentualnie otagował #failroku. Chociaż i z reakcjami „o kurwa też się spotkałem”.

Właściwie ciężko pisać, wystarczy wejść na www.Elita-Polski.pl i dla wielu będzie już wszystko jasne. To nowy, elitarny i prestiżowy portal społecznościowy, na którym możesz, uwaga:
– założyć swoje konto i dodać zdjęcie!
– prowadzić elitarnego (jednokierunkowego??) bloga!
– oraz mieć swoja elitarną skrzynkę mailową z adresem imie.nazwisko@elita-polski.pl.
WOW!

W dzisiejszych czasach możliwości tego portalu to prawdziwy szał, prawda? Blogi użytkowników są tak elitarne, że nawet RSS-ów nie mają. Chyba nie można ich też komentować, a przynajmniej nie dla zalogowanych – to zrozumiałe, elita.

Jakie inne korzyści mają jeszcze użytkownicy (cytat ze strony):

1. Uczestnictwo i współtworzenie pierwszej w Polsce prestiżowej wąskiej Grupy Osób znajdującej się najwyżej w hierarchii społecznej.
2. Budowanie wartości Uczestnika Grupy w kraju lub w jego mieście.
3. Posiadanie unikalnego adresu e-mail (imie.nazwisko@elita-polski.pl).
4. Prezentacja milionom Polaków osiągnięć Uczestnika Grupy.
5. Redagowanie własnego elitarnego bloga. Tworzenie jednokierunkowego kontaktu z szerokimi masami społeczeństwa.

Pierwszych 100 zarejestrowanych osób z całej Polski otrzyma status Użytkownika-Założyciela społeczności Elita-Polski.pl.

Polecam przejrzenie regulaminu oraz tekstu „o nas” – też można znaleźć sporo kwiatków.

Portal nie jest dostępny dla każdego… trzeba mieć wyższe wykształcenie, wysoką pozycję zawodową oraz kasę na przynależność do elitarnego grona (między 1000 a 2000 zł), ale stawki są negocjowane indywidualnie (czytaj: mogą być wyższe). Portal ma ograniczoną ilość członków, według tego co mówi organizator, do Elity będzie mogło należeć maksymalnie 3 800 osób. Licząc, że każdy zapłaci minimum 1000 zł (a niektórzy muszą i 2000 zł) to portal rokuje na co najmniej 38 3,8 mln zł rocznie… ambitny plan, nie powiem.

Nie wiem jak właściciele serwisu chcą spełniać założenia, czyli prezentacje osiągnięć Elity milionom polakom… reklamy w telewizji wykupią? Kto będzie wchodził na ten portal i przeglądał cv elity? Pytań jest mnóstwo i właściwie można dokopać temu dziwnemu pomysłowi z każdej strony…

No chyba, że w tym szaleństwie jest metoda… ale chyba na wyciągnięcie kasy, bo nie chce mi się wierzyć, że normalnie myślący człowiek zapłaci za taką usługę. Chyba, że właściciele celują do jakichś niedowartościowanych buraków, którzy za wszelką cenę chcą wejść do pseudoelitarnego klubu… nie mam pomysłu. Może niezbyt obeznani z internetem lokalni politycy, samorządowcy, potrzebujący lansu, politycy (wybory), naukowcy którzy dają się nabierać na ten marketingowym bełkot? Gdzie tu elita? Zastanawiam się, czy i kiedy pojawi się w tym portali jakaś znana, rozpoznawalna postać, która zdecyduje się opłacić członkostwo! Bo barterów i promocji tutaj nie liczę.

Ale chętnie podejmę wyzwanie. Nie wierzę w powodzenie takiego pomysłu, ale jeśli jakakolwiek lista w jakimkolwiek regionie do końca roku zostanie uzupełniona i uzbiera 100 osób (które opłacą uczestnictwo od 1 do 100 miejsca)) to sam wesprę ten portal gotówką: 2000 zł + jeszcze miesięczną kampanią na moim blogu (wartą prawie drugie tyle).

Ale dlaczego w ogóle piszę o tym portalu? Bo chcę zwrócić Waszą szczególną uwagę, na to jak do takiego pomysłu będą podchodzić media. Portal niedawno wystartował, ale na pewno lada moment pojawią się publikacje na ten temat. Zobaczymy czy dziennikarze łykną te brednie, czy pozwolą sobie na odrobinę krytyki. W rozmowach, założyciel Rafał Wolski często używa określenia „pierwszy taki portal”, „pierwszy płatny portal”… media lubią taki język.

Dzisiaj w Radio Warszawa w audycji Gość Dnia, założyciel portalu Rafał Wolski opowiadał o swoim przedsięwzięciu.

Audycja z Radio Warszawa (8 maja 2009)

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

Niestety, potwierdziły się moje przypuszczenia, ten portal to nie jest żart, a właściciel wierzy w jego sens. Redaktor Łukasz Borowicz, wydaję mi się, przyjmował wszystko bez mydła, chociaż chyba czuł się lekko zakłopotany tą rozmową – wysłuchałem jej całej z obowiązku. Jeśli gdzieś inne media pisały o tym serwisie, do podlinkujcie proszę w komentarzach, to ciekawy temat.

W całej audycji nie padła odpowiedź na pytanie: PO CO i DLACZEGO mam być obecny na tym portalu? Jaki mi to da korzyści? Mail w domenie @elita-polski.pl?

W czasie audycji padło pytanie, czy gdzieś na świecie jest taki pomysł, który się przyjął? Znacie gdzieś takie projekty? A może jest ktoś z VC kto miałby odwagę zainwestować w taki portal? 38 baniek 3,8 mln zł piechotą nie chodzi 🙂

Aha, tutaj jeszcze dyskusja na Flakerze, na Wykopie oraz na Startupy.org. Ważna rzecz jeśli chodzi o pozycjonowanie, na razie po wpisaniu „elita polski” w google, link do serwisu ląduje na dole wyników wyszukiwania. Biją go na głowę dyskusje i wyśmiewanie się z niego.

  • Wow, posłuchałem tej rozmowy i muszę przyznać, że dawno się tak nie uśmiałem 🙂 Chociaż może jest w tym sens w myśl zasady: nie ważne co o nas piszą, ważne żeby nazwy nie przekręcili 😀

  • Patrykoo

    Ferdynand Kiepski nie powstydziłby się takiego pomysłu…

  • jurew

    z działu O NAS: „Na danej liście znajdzie się tylko 200 osób, które będą zajmowały miejsca od 1-go do 200-go.”
    😀

  • Myślę, że w Polsce spokojnie można znaleźć 3800 snobów chętnych do wyłożenia takiej kasy. Coś mi się zdaje, że kiedyś istniał jakiś międzynarodowy serwis społecznościowy, który miał gromadzić „elity”. Dostęp również był płatny a konto można było tam założyć tylko z polecenia innej osoby.

  • „jednokierunkowy kontakt z masami społeczeństwa” i adres email mówią wszystko… może powstanie nowa kategoria blogów, dla tych którzy są „zbyt elitarni” na to, żeby mieć własne?

  • Robert W.

    Ale i „zażarło” aż się serwisy zagrzały i wszystko siadło:).
    Działają czasem najgłupsze pomysły – ten się tak zapowiada.. ale raczej nie zadziała, może i ktoś im coś zapłaci.. może rodzina Pana Rafała. Za takie pieniądze „menago” może sobie wykupić płatny dostęp do bardzo specjalistycznego portalu, gdzie za pieniążki dostanie np. darmowe konsultacje, setki porad, dostęp do bazy wiedzy.

    Może czas założyć jezdzemerolem.pl albo bmwrules.com..

    Statystyki im poszybowały.. buahahah.. czekam na przeróbki graficzne i działalność dowcipniejszej części „szarej masy”.

    Chłoporobotnik

  • Wg mnie może się przyjąć. Wiele osób oswoiło Internet dzięki n-k. Chcą więcej i gdzie mają iść? na Facebook`a? w pierwszej kolejności pewnie proste serwisy genealogiczne, gdzie można się pochwalilć przdokami, a z nich do e-p już blisko. Zastanawiam się tylko ,jak beda dokonywane płatności, bo w transfery online nie wierzę 🙂

  • kmh

    W zeszłym roku pojawił się bardzo podobny serwis, już nie pamiętam nazwy, ale jego założyciele nawet się szarpnęli na imprezę inauguracyjną z hostessami. I coś jakoś o nim dziś już nie słychać.

    A i chyba przecinek Ci się zgubił w tych 38 mln 🙂

  • Na początku myślałem, że ten serwis to jakiś kiepski żart albo humor wirusowy. Po wysłuchaniu tego wywiadu, brak mi po prostu słów do komentarza.

    Najwyrazniej nie nadaje się do „elyty”

  • wywiad jak wywiad ;)) ale serwisu nie da się oglądnąć 🙂

  • ols

    ależ oczywiście, że dziennikarze to łykną. z rok temu np. wystartował taki kompletnie do kitu serwis ludziarnia.net – lokalne gazety piały że to nowa n-k, oczywiście któryś oddział GW to łyknął jak młody pelikan a potem to już poszłooo, nawet w jakiejś poważnej tv coś było…
    „dziennikarze pierwszego kontaktu” to niestety zupełne dzieci we mgle

  • chyba byl „blog & wykop efekt” 😉 tyle osob chciało się załapać na uszlachcenie.

  • stawiam raczej na rozgłośnie regionalne 🙂

  • Patrykoo

    Mam tylko nadzieję, że ten Pan nie pomyśli kiedyś o karierze politycznej…. ma zadatki na ideologicznego dyktatora.

  • Yeti

    No nie do końca wywiad jak wywiad skoro człowiek mieniący się elitą nie wie że niema takiego stopnia naukowego jak docent…

    I to nie jedyny kwiatek.

  • Kiedyś robiłem rozeznanie w zagranicznych serwisach, gdzie można by puścić reklamę usług private banking. Są takie serwisy, które są dla elity – z reguły wyglądają tak, że na stronie głównej jest subtelne logo i pole do zalogowania – nic więcej. Co mają w środku – tego nie wiem. Adresów/nazw też niestety nie pamiętam 🙁

  • na śmierć zapomniałem, że wczoraj przy okazji rozmyślań nad elitami założyłem portal Grube Ryby – http://gruberyby.streemo.pl. Wszyscy wiedzą, że tak naprawdę tylko Grube Ryby trzymają w garści wszystkie elity. Zapraszam więc, można się rejestrować i dodawać swoje CV, docentów też przyjmujemy… Kwaśniewskiego i Wałęsę również, już wiemy jak ich zagospodarować. Grube Ryby rzondzom!!!

  • „Czy ukończenie studiów magisterskich bez otrzymania dyplomu pozwala na uczestnictwo w Portalu Elita-Polski.pl?

    Nie, w tym przypadku Warunkiem uczestnictwa jest posiadanie tytułu magistra. Dlatego też, ukończenie studiów to nie wszystko, chyba, że Kandydat na Użytkownika otrzymał wcześniej tytuł licencjata.”

    http://www.goldenline.pl/rafal-wolski2

    i wszystko jasne…

  • Aleksander

    To musi być żart albo jakiś zakamuflowany wiral.

  • Skoro wykształcenie jest jednym z mierników ew. przynależności do „elyty”, to czy tytuł inżynierski uprawnia do członkostwa? 😉

  • Maciek, przeszacowałeś. Z moich obliczeń (a mam kalkulator Casio nie w kij dmuchał) wychodzi 3,8 mln rocznie.

  • @Blogomotive, @kmh: macie rację, przeszacowałem, oczywiście 3,8 miliona złotych rocznie.

    Muszę też odszczekać słabe pozycjonowanie w google, w tej chwili portal jest już na pierwszym miejscu.

    Pojawiają się też kolejne teksty w innych mediach
    http://www.internetstandard.pl/news/344870/Elita.Polski.znalazla.swoje.miejsce.html
    Zwróćcie uwagę na komentarze, czepiają się nie tylko portalu ale również dostaję się IDG za takie potraktowanie tematu.

  • Pingback: Elyta polska za jedyne 1999,99 PLN | Jacek Gadzinowski()

  • kmh

    To jest w sumie ciekawy problem, w jaki sposób tzw. „duże media” mają informować o tego rodzaju portalach. Ignorować? Traktować jako ciekawostkę? W którym momencie mogą pozwolić sobie na opinię?

    Przesłuchałem cały wywiadu w radio i nie wiem czy byłbym w stanie zachować taki spokój jak prowadzący.

  • Ojciec założyciel jest albo szaleńcem albo geniuszem.

    Geniuszem – jeśli trafnie oszacował, że w Polsce jest przynajmniej 3800 buraków, których oskubie na kasę z premedytacją grając na ich niedowartościowaniu. Za rok i tak większość z nich zniknie z portalu, ale…. ale 4 bańki w kieszeni już będą.

    Szaleńcem – jeśli szczerze wierzy, że ten portal przetrwa choć rok.

    Swoją drogą z miejsca przychodzi mi do głowy kilka nazwisk, które będą tam idealnie pasować – z Michałem Kamińskim na czele.

  • z drugiej strony, plan biznesowy może zakładać pozyskanie jedynie 20-40 osób, wtedy i tak już mamy niezłą przebitkę bo 40-80 tysięcy złotych (licząc po 2 tys od łba). Przy takim układzie koszty zrobienia portalu spokojnie się pokrywają i zostaje jeszcze sporo i powstaje elita elit 🙂

  • ninaharper

    Nie da się ukryć, że pomysł jest świetny. Jedyne co im potrzeba to sprawny marketing. Ale pewnie pani użytkownik założyciel Agata Gąsiorowska już ma odpowiedni plan plan (Prowadzi zajęcia dydaktyczne z zakresu psychometrii i psychologii zachowań konsumenckich).
    Tylko patrzeć jak powstanie http://www.elita-elit.pl i kolejne tego typu strony.

  • To chyba pierwszy serwis społecznościowy, który zarabia na reklamie mając trzech członków 🙂

  • @Bozydar – i jak szybko zarobił na siebie 😉

  • Co do reklamy – reklama Noble Banku (aktualnie wyświetla się w headerze strony) jest dobrym przykładem jak można próbować kształtować wizerunek strony za pomocą zamieszczanych reklam.

    Projekt ten w żaden sposób nie godzi w interesy szeroko rozumianej społeczności internetowej, nie łamie żadnego tabu, netykiety czy dobrych obyczajów… jest wręcz innowacyjny hehe, nie rozumiem więc dlaczego tak go krytykujecie.

    Specjalnych powodów do rejestracji nie trzeba szukać, wystarczy namówić kilka „znanych” osób czy polityków – za to żeby być w ich gronie niektórzy będą skłonni zapłacić (sami wiecie, że ludzie potrafią wydawać spore sumy na naprawdę nonsensowne rzeczy).

    Idziemy do Palikota, Fila, Maryli, Durczoka, Frytki starej czy nowej i innych tam „śpiewaków” i „tancerzy” mówimy o wspaniałym elitarnym klubie w nowej rzeczywistości, którą właśnie oni mają szansę zbudować. Opłacamy za nich wpisowe i przekzujemy na cele charytatywne. Panie Palikot Pan napisze coś tam o nas na swoim blogasku… i tak dalej i tak dalej… i co nie pójdzie? :>

    Oczywiście to marzenie i liczenie na wyjątkowe szczęście. Jak chce się zarabiac za nic 4 bańki to i szansa na to niewielka – ale jednak jest! 🙂

  • tzn. bez Pana Durczoka, bo on nie ma wyższego jak dowiedziałem się z rozmowy radiowej (strasznie przerywa)
    Szkoda, że nie można edytować swoich wypowiedzi.

  • Ten serwis powinien chyba nosić nazwę Buractwo-Polski.
    Przynależności do elity nie można sobie kupić.
    A do ELYTY tak.

    Za pomysłodawcami smrodek żenady będzie się jeszcze długo ciągnąć po nieuniknionej bliskiej klapie przedsięwzięcia.

  • Gazeta.pl już napisał… poszło lekko, bez chwili zastanowienia „po co”… na razie twórcy portalu wygrywają, media mają ze sobą (IDG, Gazeta.pl, radio), tylko na blogach „plebs” krytykuje
    http://technologie.gazeta.pl/technologie/1,82011,6589522,Elita_Polski_ma_swoj_serwis_spolecznosciowy.html

  • A wierzycie, że reklama Norble Banku jest płatna po pełnych stawkach? Dla mnie to barter albo „promocja na rozkręcenie serwisu”.

  • To dobre pytanie 🙂 Potencjalni użytkownicy tego serwisu są wymarzoną grupą docelową Noble Banku (snoby, które uważają się za elitę). Przez dłuższą chwilę zastanawiałem się czy to nie podpucha NB. Ale jednak wątpię, by jakakolwiek szanująca się firma zaakceptowała chociażby te teksty…

  • Czytałem o tym już wcześniej u Marczaka… Wg mnie serwis szybko upadnie.

  • socrtp

    ależ to *genialny* pomysł na zrobienie kasy. mało to w naszym kraju bufonów czujących swoją „wyższość” z powodu wykształcenia, majątku czy stanowiska? a tutaj taka okazja żeby się móc pokazać w sieci jako ten lepszy. i to niedużym jak dla nich kosztem. inna sprawa, że wszędzie naokoło będą się z nich nabijać. ale czy którykolwiek bufon się tym przejmuje?

    moim zdaniem – konkretne, proste, idealnie trafione. mało wysiłku, a może się uda sporo zarobić. smaczku dodaje sposób wypowiedzi założyciela – taki właśnie arogancko-bufoniasty. do „elity” z pewnością trafi.

    PS. moja reakcja to było akurat „o ja jebie” :>

  • socrtp

    argh, zapomniałem napisać o najważniejszym 😉 IMO ten pomysł celuje dokładnie w próżność i kompleksy.

  • Do kieszeni tego pana wpadnie parę złotych (nie wierzę w kilka tysięcy) i na tym się skończy. Obnoszenie się z podziałami klasowymi, chociaż w naszej historii tak wyraźne i typowo polskie, już jest za nami. Tej elycie z pewnością nie uda się zbudować wizerunku marki, który nota bene powinien budzić sympatię w większej niż te 3 tys. grupie osób. Reszta, która nie dostanie się do elyty, szczerze ją znienawidzi. Już tacy jesteśmy 😉 Powodzenia.

  • krokodyl_nilowy
  • lowres

    „Niedozwolone jest w szczególności umieszczanie treści i zdjęć o charakterze erotycznym lub pornograficznym”
    To im chyba nie bedzie za dobrze szlo :/
    Bo tylko na to ludzie sa skloni wydawac kase w internecie…

  • Mediafun: reklama jest z systemu tradedoubler.com (sprawdziłem w kodzie)

    Serwis Elita jako wydawca otrzymuje wynagrodzenie za przekierowany ruch i prawdopodobnie prowizję od akcji.

    Noble Bank musiał zatwierdzić Elitę jako swojego wydawcę. (chyba, że mają w ustawieniach na auto, ale wątpię)

  • Wspaniały pomysł, strona z pewnością znajdzie zastosowanie jako :

    1) Index osób do kontroli dla Urzędu Skarbowego.
    2) Ośla łączka dla znudzonych programistów / hobby hakerów niszczących na każdym kroku źle zinterpretowaną teoria Nietzschego o „Uebermenschen”.
    3) Zbiór nazwisk / adresów dla partyzanckich działań marketingowych.
    4) Lista potencjalnych kandydatów i kandydatek na żonę / męża dla urokliwych imigrantów / imigrantek.

    Przepraszam za mój dziecinny sarkazm, który faktycznie mogłem wyrazić dwoma słowami „o ku#wa!”.

    Portal pewno zacznie rozwijać się w podobnym kierunku jak nasza-klasa.pl. Sam fakt, że istnieje tam ranking, dodaje stronie posmaku MMOSG. Designerzy mogliby sobie jednak darować ten neokomunistyczny, z założenia mający za pewne wprowadzać nastrój powagi i wzniosłości layout.

    ad 3) Już dwóch klientów znalazłem 😉

  • Pingback: dekultura.pl » Elyty()

  • JAPONfan

    „sprzedam baze bogatych frajerow; oferta skierowana do dystrybutorow merceda bwm i audi oraz innych produktow za wysoka cene”

  • Elita już bezpłatna 🙂 Choć właściciel ma jeszcze wiarę w rentowność przedsięwzięcia ;): „(…)usunęliśmy najmniej istotny warunek przystąpienia do społeczności EP, czyli warunek finansowy (choć cały czas jesteśmy pierwszym w Polsce płatnym portalem internetowym) i nieco uwypukliliśmy niektóre korzyści z przystąpienia do EP.”

  • Ja tak patrzę i obserwuje…
    ale cenzus finasowy zniknął jako „warunek konieczny” by dostać się do „elyty”. Teraz jest już ukryty na podstronie.

    „Strona główna naszego Portalu wygląda nieco inaczej. Linkiem do Listy ogólnopolskiej jest teraz logo Elity Polski, usunęliśmy najmniej istotny warunek przystąpienia do społeczności EP, czyli warunek finansowy (choć cały czas jesteśmy pierwszym w Polsce płatnym portalem internetowym) i nieco uwypukliliśmy niektóre korzyści z przystąpienia do EP.”

    Genialne…

  • pamejudd

    „Ogrom stron w internecie nie pozwala na znalezienie tego”. Aż szkoda mi kopać leżącego…

  • Serwis, który dostępny jest tylko dla wybranej, elitarnej grupy i podobno działa prężnie (czego potwierdzić nie mogę bo #wstydliwewyznania, średnio radzę sobie z geometrią i nie przeszłam testu na inteligencję): http://www.intelligentpeople.com/ – czyli randki dla mózgowców 🙂 Płacić jednakowoż za znalezienie drugiej połówki nie trzeba.
    Wysokie jak na ceny w sieci haracze pobierał też na początku swojej działalności serwis przeznaczeni.pl (nie wiem, czy wobec konkurencji innych serwisów nie zmienili nieco polityki) – tam należało zapłacić około 100 złotych za możliwość korzystania ze wszystkich funkcji a mimo to serwis rozwinął się dobrze i z powodzeniem od kilku lat funkcjonuje w Sieci. Zakładam jednak, że motywacje natury erotycznej mogą działać na ludzi silniej niż zwyczajna potrzeba lansu.

  • pambuk

    tragedia, strona padła, ostatnia nadzieja na to, że w Polsce są elity poszła daleko w las