17

Dorwali mnie…

…przypadkowo, „na mieście”, gdzieś w jakiejś sondzie ulicznej. Myślałem, że padnie pytanie o kobiety, seks albo przynajmniej alkohol – a okazało się, że trafiłem do jakiejś kampanii reklamowej. Zataniści – bo to oni mnie dorwali oprócz akcji z wp.tv przygotowali również teaserową stronę – zatanisci.pl. Większych aktywności nie zauważyłem, brak bilboardów na ulicach sugeruje raczej niewielką akcję, jak sugerował ktoś na blipie – jakiś serwis, sklep internetowy (porównywarka?)…

Sonda (no, prawie sonda) uliczna – ok, strona internetowa – ok, to obowiązkowe elementy kampanii reklamowej, ale ten „dziennikarski” tekst w dziale Finanse serwisu Wirtualna Polska to raczej kpina z czytelnika.

Czekamy…

  • „ruch społeczny” i dns prowadzacy do… 😉

  • Z artykułu na WP: „Na forach internetowych rozprzestrzenia się ruch społeczny o nazwie zatanizm.”

    Podobno papier zniesie wszystko. Internet też?

  • kk

    Po przeczytaniu definicji zatanizmu, zataniści od razu mi się skojarzyli z tzw. emo. Być może dlatego, że duża część społeczeństwa co raz bardziej infantylnieje i nie potrafi sobie poradzić z własnymi problemami, ze sobą, z własnym życiem, brakiem pieniędzy i zamiast szukać rozwiązania, zachowuje się jak dziecko – krzyczy, płacze i narzeka…

    Jesteś za stary na malowanie oczu, a pasujesz do mody emo? Zostań Zatanistą i pogrążaj się dalej.

    Ja wychodzę.

  • Przyczaili się na Madiafuna, ten nieświadomy im reklamę robi 🙂

  • A ja widziałem jeden billboard z tą dziewczyną w koszulce nocnej. Na WP też są małe reklamy z tą dziewczyną i jakimś typem, pokazującym biceps z tatuażem zatanistów. W regulaminie zatanisci.pl jasno widać, że stoi za tym tylko i wyłącznie WP.pl, więc pewnie będzie to jakaś kolejna porównywarka cenowa.
    PS Trzeba będzie dodać nowe słowo do słownika w przeglądarce 😛

  • Jenny

    cóż… widać ich dziś przez cały dzień na Polsacie w przerwach meczy siatkówki.
    ale trochę mnie to śmieszy – taka akcja reklamowa, a strona totalnie dopracowana.

  • Jenny

    *strona niedopracowana
    wybaczcie – zmęczenie 😉

  • Patrząc na stronę, myślę, że jeżeli to jednak będzie porównywarka cenowa, to nie taka typowa jak ceneo czy skąpiec korzystająca z danych sklepów internetowych. Moim zdaniem mogą do porównań dodać sklepy nie reklamujące się zazwyczaj w internecie, stacje benzynowe, ceny usług itd. Treść może być współtworzona przez zatanistów, przez co będzie to częściowo portal społecznościowy. Takie są moje domysły, a co z tego wyjdzie, to się pewnie niedługo okaże.

  • Neevor

    Ja stawiam na sklepik z muzyką.

  • Renia

    są bilbordy, jest reklama w radio, tv, w necie.
    prawie każdy z moich znajomych słyszał o zatanistach…
    tzn. że dzieje się

  • Ja w radiu, tv i na wp się na nich natknąłem, więc akcja nie taka mała.

  • robrig

    WP jest ZATANIZMEM. Oczywiście zdzierając kasę z nie świadomych ludzi.

  • to miałeś chyba na myśli naszego, polskiego codeosa. ale z tego co wiem to wirtualna polska nie maczała w tym palcy

    ja też stawiam na sklepik z muzyką

  • Mart

    nawet na demotywatorach są sławni 🙂
    http://demotywatory.pl/227814/Jestem-Tania

  • jarek
  • pawson

    Już wiemy, że jest to serwis http://www.tanio.pl, czyli odgrzane zakupy.wp.pl.
    Świetna akcja WP jeśli chodzi o marketing. Szkoda tylko, że zostawiła po sobie niezrealizowane, rozgrzane do czerwoności nadzieje internautów.
    Na szczęście dzisiaj, w dniu, w którym google zapisany był kodem kreskowym, odpaliliśmy serwis http://www.codeos.org, który jest wszystkim tym, czym mieli być i nie będą zataniści.

    Na codeos.org możecie wymieniać się cenami ze „swoich” sklepów na wszystko co ma kod kreskowy. Jeśli wszyscy połączymy siły to dostaniemy bazę cen i zmusimy sklepy do ich obniżenia.
    Na codeos możesz również generować listy zakupów i potem, przed wyjazdem do marketu zobaczyć, w którym będzie najtaniej (wycenić całą listę).

    Można również dodawać produkty substytucyjne. Ja już od dawna kupuję kawę w lidlu bo mi bardzo smakuje i jest 2 razy tańsza od takiej samej z logiem nescafe w innym sklepie. codeos daje możliwość wyszukiwania takich smaczków.

    dla małych sklepików codeos.org jest darmowym miejscem, gdzie mogą umieścić swoją reklamę, ale ograniczyć ją tylko do takiego przekazu, jaki dla nas klientów jest niezbędny, to znaczy tylko do ceny.

    Wiem, że nie powinno się promować serwisów na forach, ale nie jesteśmy wp, nie jesteśmy nawet firmą. Nie mamy kasy na promocję a bez Was codeos.org to tylko kolejna witryna.

    Lada moment odpalimy języki i stanie się on dostępny dla wszystkich na globie, bo kody są międzynarodowe. Pomóżcie nam, żeby to się zaczęło w Polsce i wyszło na cały świat.

    Właśnie rozmawiałem z Panem z onetu, który powiedział, że pomysł się nie nadaje do działu o nowych serwisach „pomysł na biznes”, ponieważ nie umiemy powiedzieć, gdzie tu są pieniądze. A one mają zostać w waszych portfelach i dlatego my nie pasujemy ;(

  • tutaj zobaczycie taką szybka prezentację, co to jest codeos

    http://docs.google.com/present/view?id=dr9mgd5_42cq9xq7hh

    Jeszcze raz sorry, za robienie marketingu, ale mam nadzieję, że zrozumiecie i się do nas przyłączycie.

    Dodawanie treści do http://www.codeos.com jest banalnie proste – każdy user może i powinien wszystko co widzi klikając na ikonki łapek. Juz samo takie klikanie sprawia, że codeos sam oczyszcza się z treści, których nie chcemy a te fajne daje na pierwsze miejsca.

    acha. jeśli czyta mnie ktoś kto ma sklep www lub zwykły i chce go promować.
    zrobiliśmy tak, że na http://www.codeos.org nie ma reklam poza jedną linijka z linkiem reklamowym, który może określić ten, kto doda dany produkt, zdjęcie, artykuł czy opinię. tak więc jeśli znacie się na czymś, to możecie się wypowiadać na http://www.codeos.org a przy swoich „treściach” umieszczać link reklamowy np. do swojego sklepu www