1

Datasky z Guantanamo

Białystok chyba na długo zostanie miastem Kononowicza :-). Ale warto też zauważyć, że w Białymstoku zamieszkuje Datasky – czyli Bartosz Kulesza (polecam jego bloga). Zmajstrował ostatnio mini akcję dla Amnesty International, z okazji premiery filmu „Droga do Guantanamo” – projekt oficjalnie wspierany przez Amnesty… szkoda, że zapomnieli wspomnieć o tym na swojej stronie. Za to kampanie zauważył debeściak wśród blogów o kampaniach społecznych – właściwie to prawie instytucja, czyli Houtlust. O całej akcji możecie przeczytać więc na stronie Datasky, na Houtlust lub na stronie guantanamotimes.

Bartosz osobiście o akcji:

z kalendarzem to była akcja czysto spontaniczna, pomysł pojawił się w głowie i postanowiłem nie zostawiać go tam. Zgłosiłem się do AI w Warszawie oraz sekcji białostockiej, przedstawiłem swoją wizję, dogadałem się z dyrektorem kina i jak dostałem zielone światło, projekt wcieliłem w życie… Darmowego druku użyczyła zaprzyjaźniona drukarnia MKJ, która zrewanżowała się za logotyp, który im zrobiłem po koleżeńsku. Identyczna sytuacja była z mini serwisem www, który za red bulle zrobili mi chłopaki z Apettit.pl. W przyszłości z białostocką grupą inicjatywną AI planujemy więcej takich akcji…

…prosto, szybko i bez spięcia 🙂

To zresztą nie jedyna zauważona ostatnio przez Houtlust akcja – Greenpeace „Uwierz w reinkarnację” – tym razem firmowana przez agencję Saatchi & Saatchi Poland.

A kto woli Kononowicza, to zapraszam na Rybcie znad Biebrzy: