4

Czy stare media przetrwają?

Nagranie z listopadowego Forum IAB 2008. Tym razem panel dyskusyjny pt. „Czy stare media przetrwają”. Panel prowadził Juliusz Donajski (VFP Communications, Media & Marketing Polska), ale wcześniej przygotował krótką prezentację, podczas której pokazał prawdziwy rarytas na forum branży interaktywnej… papierową gazetę. Gazetę składana bez pomocy komputerów za pomocą odlewanych, ołowianych czcionek.

Sama prezentacja była dobrym wstępem do panelu dyskusyjnego, zwłaszcza że przedstawiał ją człowiek reprezentujący media drukowane (tradycyjne) z bogatym doświadczeniem internetowym. Zwróćcie proszę uwagę, na reakcję sali, kiedy pada hasło Agora (i jej serwisy) 🙂 Interesująca była kwestia związana z poszukiwaniem złotego środka przed profesjonalnych wydawców na User Generated Content (User Generated Action).

Do udziału w panelu dyskusyjnym zostali zaproszeni: prof. Wiesław Godzic, Grzegorz Wójcik, Tomasz Chełmecki, Adam Uszyński.

Panowie ze Starlinka muszą mi wybaczyć, nie dość, że dosyć niefortunnie ustawiłem się z kamerą (podczas wystąpień widok był dobry) to podczas panelu ich twarze zasłaniał mi jakiś wazon… dlatego występują na tym video jako „glosy zza wazonu”.

  • Foteusz

    Stare media przetrwają i nie bedę miał co do tego wątpliwości przez następne (spokojnie) 30 lat.
    Po pierwsze – został poruszony w dyskusji ważny wątek. Mianowicie, zmiana położenia, funkcjonowania mediów. W tym wypadku telewizja może bez obaw o swoją przyszłość bratać się z internetem i outdoorem.
    Jeśli chodzi o prasę, to mimo, iż wydawcy „zanurzyli” swe działania w sieci, jej tradycja forma, będzie przez długie lata pożądana. Nie tylko, dlatego (jak poruszono w dyskusji), że jest odbierana jako wiarygodniejsze źródo informacji. Bowiem jej tradycja forma jest na tyle pozytywnie zakorzeniona wśród ludzi, że nawet najnowsza technologia jej nie zastąpi, nie wypleni (niewielki procent ludzi zawsze może się skusić). Oczywiście dużym plusem jest możliwość dostepu do danych numerów prasowych w sieci, lecz traktowałbym to raczej w kategorii archiwum, do którego zagląda się rzadko (gdy jest potrzeba „odkurzenia” informacji).
    Ludzie rozpoczynając kolejny dzień (m.in. praca poza domem), nie będą tracić wolnego czasu (kórego de facto coraz mniej), na szukanie, w internetowym ścisku informacyjnym, naistotniejszych faktów. Zdecydują się na tradycyjny prasowy układ podany na tacy (co do ważności tematów można niekiedy polemizować). Nie ma tam jednak takiego szumu, rozproszenia jak w internecie.
    Po drugie – równie ważna rzecz – nasze społeczeństwo w niemałym stopniu cechuje tradycjonalizm. Mimo, iż wśród młodszego pokolenia zauważa się go stosunkowo mniej, musimy długo „smakować” zanim zdecydujemy się na zmianę (jeśli takowa wogóle nastąpi) w postrzeganiu mediów.
    Po trzecie – internet to próba połączenia tradycyjnych mediów tj. prasy, telewizji, radia. Kończąc swój wywód (nawiązując do odpowiedzi na tytułowe pytanie) ośmielę się zacytować: „Jeśli coś jest od wszystkiego to jest do niczego”

    • Ludzie rozpoczynając kolejny dzień (m.in. praca poza domem), nie będą tracić wolnego czasu (kórego de facto coraz mniej), na szukanie, w internetowym ścisku informacyjnym, naistotniejszych faktów. Zdecydują się na tradycyjny prasowy układ podany na tacy.
      @Foteusz: a poobserwuj dzisiejszych 12-14 latków, oni za kilka lat będą tymi ludźmi rozpoczynającymi kolejny dzień pracy.. czy ci 12-14 latkowie czytują prasę i „podbierają” ją od rodziców (o ile ci ją kupują i nie jest to Teletydzień?). Czy pojawia się u tych ludzi nawyk czytania prasy z rana? Bo wydaję mi się że jednak silniejsze jest poranne odpalenie gg.
      Pytanie do czytelników, którzy mają w wieku 12-16 lat… – czy Wasze dzieci czytają prasę codzienną?

  • Foteusz

    Gdy miałem 12-14 lat, nie znałem ery internetu i mimo tego nie czytałem porannego wydania prasy. U kolegów z klasowego podwórka było podobnie. Wszystko się zaczęło zmieniać kilka lat później. Dlatego też, nie uważam wspomianego przedziału wiekowego za weryfikator przyszłości.
    Oczywiście internet z biegiem lat ma coraz większy wpływ na ludzi (głównie młodzież), temu nie można zaprzeczyć.
    Jednak prasa ma w sobie tą wielkość (oryginalność prostoty), której internet nigdy nie będzie miał.

  • Foteusz

    Poza tym, chciałem zaznaczyć, że bardzo rzadko czytam prasę.