5

Coca-cola odlicza

O zbliżającej się premierze Happiness Factory (coca-cola) już wspominałem kilka wpisów temu. Premiera reklamy, której nie widzieli ci, którzy nie mają dostępu do youtube, zbliża się wielkimi krokami. Ba, reklamówka doczekała się promocji godnej porządnego filmu kinowego.

Przed wejściem do warszawskiego Europlexu (Silver Screen) wisi wielki banner reklamujący film – tam zazwyczaj wiszą filmowe bannery dużych produkcji, kiedy to dystrybutor nie szczędzi na promocję. Dlatego prawidłowy tytuł filmu/spotu Coca-coli to: Happiness Factory – The Movie. Premiera filmu po Faktach (TVN) i Wydarzeniach (Polsat), 20 stycznia.

Kampania sięgnęła również po magazyny branżowe – ostatnia strona w Media & Marketing.

Dziś wieczorem premiera reklamówki, a jak ktoś nie widział filmu i nie chce sobie psuć zabawy, to polecam „reportaż z planu”.

  • kampania reklamowa reklamy – sensowne:)

  • g00rek

    I co sądzicie o samym filmie? Dla mnie Wiele Hałasu o Nic. Wolałem chyba poprzedni filmik, miał jakiś klimat. Tutaj wielka odyseja po to aby beknąć… Nawet nie wiem jak ma się to do niby rodzinnych i tradycyjnych wartości marki Coca Cola (beknij sobie porządnie przy obiedzie rodzinnym). I chyba nie wszystko w filmie było dość jasne. Sama forma quasi filmu (z trailerami i reklamami) może i dobra. Ale IMHO przerosła treść.

  • to już było chce się rzec… film podobno powsta ł 4 lata temu… czy jest ktos, kto to moze potwierdzic?
    a kiedy powstał „charlie i fabryka czekolady”?
    porownanie tutaj:
    marketeria.blox.pl

    ciekawa jestem, czy to zbieg okoliczności..

  • @marketeria:a skąd masz informacje, że film ma 4 lata? Nowa odsłona kampanii pochodzi z 2006 roku (wtedy pojawił się pierwszy spot Happiness Factory).

  • To tak jakby reklama (akurat Coca-Coli) była czymś niesamowitym, wyczekiwanym, wspaniałym, nowym… trochę (dla zwykłego zjadacza chleba to przesada jest ogromna) przesady w tym jest. Tak uważam.