11

Co się stało z Piotrem Kraśko?

W obliczu tragedii różne myśli chodzą po głowie, każdy przeżywa ją na swój sposób. Mediafunowym okiem obserwowałem dzisiejsze relacje i przekazy medialne, to dobra (nie udało mi się znaleźć lepszego słowa) okazja aby przyjrzeć się jak funkcjonują i mobilizują się redakcje w obliczu takiego wydarzenia. Czas na analizy przyjdzie później, ale jedna rzecz nie daje mi spokoju… Piotr Kraśko. Dziennikarz i w wielu przypadkach główny reporter telewizji publicznej, uczestnik i komentator wielu ważnych wydarzeń… zniknął. Widziałem go rano na kilku ujęciach, kiedy próbował dostać się z kamerą jak najbliżej katastrofy (pojawił się jego komentarz w Super Expresie):

Piotr Kraśko: – Wszystko wydarzyło się jakieś sto, dwieście metrów od nas. Na początku widzieliśmy samochody strażackie, ale nikt nie przypuszczał, że jadą w stronę lotniska, że mogło dojść do takiej tragedii. Zaraz potem dotarła do nas wiadomość, że w samolocie prezydenckim miała miejsce awaria. Myśleliśmy: tylko awaria. Natychmiast pobiegliśmy w tamtym kierunku. Chcieliśmy być jak najbliżej, więc przedarliśmy się przez pierwszy kordon milicjantów, ale drugi nie chciał nas przepuścić dalej. Doszło do szamotaniny. Ale tak zachowują się wszystkie służby porządkowe na świecie.

Potem (według relacji z Blipa), około południa pojawił się na chwilę w komentarzu dla CNN. Ale w telewizji publicznej już go potem nie widziałem. Dziwna sprawa, jeśli chodzi o udział Kraśki w takim wydarzeniu, może jakieś sprawy osobiste?

  • Karol

    Był w Wiadomościach o 19:30

    • hmm, oglądałem Wiadomości na tvp.pl – nie było tam Kraśki

  • Był dość długi wywiad z nim na BBC News

  • No właśnie. Może chodzi o ten wywiad w BBC.

  • ok, odnalazł się, jest w dalszym ciągu w Smoleńsku i nadawał stamtąd podczas niedzielnych Wiadomości

  • Rafał

    Dobre pióro. Bardzo zajmujący i wciągający tekst.

  • Był, był słyszałem go w BBC World News tak do2h po tragedii (pisałem na Blipie) zdawał tam relacje był tam podpisany 'Piotr Krasko TVP'.
    Wczoraj chyba wrócił do kraju ale przecież był w Wiadomościach chyba codziennie.

  • łukasz

    a ja slyszalem ze jak znalazl sie a miejscu tragedi zaczoł krecic film i złapali go policjanci rosyjscy i zaczeli wypytywac kim jest cz mowi po rosyjsku on odparl ze tak mowi i jest polskim reporterm i w tedy podobno ujrzal przerazenie u tego kafara w oczach . kazali mu odac tasmy ii potem znikna na 6 h bo nigdzie nie bylo go wydziec ani zadncyh wywiadow nic …

  • gosc

    Kraśko był jednym z pierwszych dziennikarzy,który był na miejscu katastrofy dlaczego nie mówi co tam się stało. Dlaczego nie powie za co ruskie go zamkneli w areszcie i co im obiecał.

  • Andrzej

    Panie Piotrze.
    Cenię Pana dziennikarski profesjonalizm. I dlatego nie mogę zrozumieć, jak może Pan pracować w firmie, która obecnie jest zaprzeczeniem dziennikarskich wartości, takich jak obiektywizm, rzetelność, prawdomówność.Kłania się telewizja z czasów słusznie minionych. Ma Pan zamiar wspierac ją swoją twarzą?
    Z szacunkiem – b.dziennikarz TVP

  • Justa

    Panie Piotrze,patrząc i słuchając tego co dzieje się obecnie w publicznej telewizji zastanawiam się,jak można tam pracować? Nie da sie tego słuchać i nie można na to patrzeć. Czy Wy tam wszyscy wyznajecie tą samą Kabałę,składacie hołd tylko Jednemu Bożkowi? Makabra. Przykre,że Ludzie tacy jak Pan również w tym utknęli. Wydawałoby się,że czasy "bardzo chorej" TV bezpowrotnie minęły a tu niespodzianka – NOWY DYKTATOR i nowi Poddani?
    Justa