37

Bardziej mojszy i najpierwszy

Jak skutecznie sprzedać produkt mediom i odbiorcom? Trzeba im wmówić, że jest się pierwszym. Nawet jeśli to nie do końca prawda, to zawsze można spróbować. O czym mowa? O pierwszym w Polsce serialu internetowym… hmm, pierwsi powinni zareagować fani takich seriali internetowych jak Klatka B (serial to czy nie serial?), czy Łazienka, Blog Obok. Nie wiem jakie są statystyki, ale wielu widzów za internetowy serial może uznawać czwarty sezon Prison Break czy trzeci sezon Heroes :-).

Dzięki temu, że TVP poszła po rozum do głowy, drugi sezon Oficera obejrzałem tylko w sieci (nawet nie wie, o której godzinie był emitowany w telewizji) – przed każdym odcinkiem był krótki jeden spot (chyba Orange). Dla mnie Oficer II był właściwie serialem internetowym. Ale czy tylko rodzaj medium ma decydować o tym, czy to serial internetowy? Patrząc na potencjał sieci, to trochę za mało.

Wczoraj odbyła się konferencja MindShare połączona z pokazem pierwszego odcinka serialu „Citylajf.pl”. Tuż przed publikacją tego postu zerknąłem sobie jeszcze na media branżowe (Brief.pl, Mediarun.pl, Wirtualnemedia.pl), żadne nie „łyknęło” historii z „pierwszym internetowym serialem”. Być może to hasło może się sprzedać, kiedy o serialu będą dyskutowali prowadzący program „Kawa czy herbata” czy „Dzień Dobry TVN” – tam przejdzie taki tekst.

5 minut z konferencji + fragmenty serialu (jeszcze jest tajny, nie ma trailera):

Chociaż z określeniem „pierwszy serial internetowy” miał też dylemat producent, czyli dom mediowy MindShare – są przecież świadomi tego, co się dzieje w sieci. Ostatecznie jednak zdecydowali się pozostawić nazwę (ja bym odpuścił), a tak tłumaczą się w informacji prasowej:

Jeśli zaś chodzi o przyznaną sobie palmę pierwszeństwa… Cóż, pozwoliliśmy sobie nazwać go „pierwszym serialem internetowym w Polsce” nie z niewiedzy czy arogancji lecz po prostu dlatego, że dorobek polskiego rynku profesjonalnych produkcji internetowych jest jak dotąd niewielki. Powstaje, rzecz jasna, wiele bardzo interesujących i odważnych rzeczy, są one jednak dość niszowe, bliższe kinu offowemu lub wyreżyserowanym video – blogom. Szanujemy i doceniamy ten wkład w rozwój formatów internetowych, chcieliśmy jednak pójść parę kroków dalej i wierzymy, że się udało!

Jak wypadł pierwszy odcinek? Jeśli wypadłby świetnie, bez wahania napisałbym, że szykuje się niezły hit. Ale wypadł średnio, przynajmniej dla mnie. Jednak na podstawie przedpremierowego odcinka nie skreślałbym od razu tego serialu. Nie oglądam też TVNowego „Teraz albo nigdy” więc może nie jestem w targecie. To, co według producentów jest zaletą tego serialu (duża ekipa, aktorzy, scenarzysta, reżyser, całe zaplecze, które powoduje, że produkcja niczym nie różni się serialu dla telewizji) widać również na ekranie i trochę przeszkadza w odbiorze. Widać przyzwyczajenia z telewizji… pierwszy odcinek miał 6 minut, jednak trochę się dłużył, cięcia które się pojawiały sprawiały wrażenie jakby to 20 minutowy odcinek został przycięty do 6 minut. Było widać, że producenci nie do końca czują internet, Dariusz Przychoda zresztą podkreślał, że również się uczą i traktują pierwszy odcinek jako eksperyment z formatem. Jednak nie przesłałbym pierwszego odcinka dalej swoim znajomym, podejrzewam że też nie dostaniecie go od swoich znajomych (zobacz! nowy serial). A ilu z Was dostało Baśkę z klatki B w ramach poczty biurowej?

Ale do premiery Citilajf.pl w internecie kilka dni, możliwe że pierwszy odcinek zostanie jeszcze stuningowany.

Co mi jeszcze przeszkadza? Serial internetowy, fajnie, ale co z tego że jest emitowany w internecie, skoro nie wykorzystuje tego medium w całości. Kolejne „telewizyjne” przyzwyczajenie – zrobiliśmy, a teraz tylko emisja. A przecież sieć to dynamiczne medium potrzebujące dwustronnej komunikacji.

Serial opowiada o ludziach pracujących w korporacji, aż prosi się, żeby pójść dalej – fikcyjna strona firmy, blogi pracowników, profile postaci na serwisach społecznościowych… nagrania z telefonu komórkowego z firmowej imprezy na youtube, fotka pijanego prezesa. Miłość, zdrada w serialu internetowym? Dlaczego nie wykorzystać w fabule serwisów randkowych, typu sympatia.pl? Zwłaszcza że serial „przylepiony” jest do WP.pl. To pokazuje, że jest jeszcze sporo wolnego miejsca w temacie „internetowy serial”, ale chyba więcej do powiedzenia miałaby tutaj agencja interaktywna, która zrobiłaby coś do spółki z domem mediowym.

Serial jest obrandowany, sponsorem/partnerem całego przedsięwzięcia są firmy LG oraz Mazda. W pierwszym odcinku nie pojawiło się logo żadnej z marek, producenci zapewniają, że product placement nie będzie zbyt nachalny. Marki jako patroni produkcji filmowej zupełnie mi nie przeszkadzają, jasne postawienie sprawy (serial sponsorowany) zresztą już wielokrotnie się sprawdzało (BMW Films).

Do premiery zostało kilka dni i mam nadzieję, że w MindShare zrobią coś z jeszcze jedną rzeczą, która mi totalnie przeszkadza. Serial będzie emitowany na stronie citylajf.pl oraz na stronach wp.pl. Niestety nie będzie go można wkleić na swoją stronę (emdedować), nie zostanie również puszczony w youtube. Z jednego powodu, niestety strasznej przypadłości domów mediowych, które muszą spowiadać się przed klientami i przedstawiać tabelki z wynikami. Puszczenie filmu na żywioł utrudnia jego dokładny pomiar… a przecież LG i Mazda muszą dostać wykresik, ile złotówek kosztował ich każdy widz. Zamknięty player doskonale upraszcza badanie… jednocześnie skutecznie utrudnia promocję serialu w sieci.

Już kilka pomysłów przejechało się na takim ograniczeniu (dobrą produkcję internauci i tak ściągną i sobie zripują ze strony, ale dlaczego im to utrudniać). Bo na czym polega wymiana filmów i oglądanie filmików na youtubowych portalach? Przypomnę przypadek z Plejadą.pl (TVN) i Mam Talent.
Internauci, prócz tego że chcą oglądać filmiki z Mam Talent, to również chcą mieć swój ulubiony film na SWOIM koncie. I szlag ich trafia jak ktoś kasuje im filmy z ICH konta.
Teraz YouTube jest wyczyszczony z nielegalnych „mam talentów”, ale przypomnijcie sobie, ile „klonów” Klaudii Kulawik chodziło na YouTube (dziewczynka co śpiewała Niemena).

W tej chwili plejada „zawłaszczyła” (nie chce wchodzić w kwestie prawne, chodzi mi o zachowania internautów) sobie wszystko i Mam Talent można oglądać na YouTube, ale głównie z profilu plejada.pl. Jestem pewien, że filmiki są dalej klonowane i skutecznie przez Plejadę czyszczone. Ale za to liczby robią wrażenie: Klaudia Kulawik – ponad milion wyświetleń (mimo że i tak „robią w trąbę”… bo udostępniają tylko fragmenty występów, po resztę zapraszają na plejadę, ale już nie na YouTube).

Produkcja, która chce się określać mianem „internetowego serialu” i nie dostrzega potencjału YouTube (i nie planuje działań pod tym kątem) jest skazana na porażkę i o oglądalności 50 tys obejrzeń na odcinek (i to ze wspomaganiem banerów) może zapomnieć.

Co się będzie działo z citilajf.pl? Zobaczymy już od 15 października.

Ja mogę podjąć wyzwanie i się policytować? Może spróbujecie?

Pierwszy odcinek po tygodniu (czyli 22 października) będzie miał mniej więcej (raczej mniej) 10 tys. wyświetleń (wspomagane kampanią i promocją na stronie głównej WP.pl)
Drugi odcinek (po tygodniu od emisji) będzie miał 3 tysiące wyświetleń.

Wyniki oglądalności w przypadku emisji na WP.pl nie są niestety widoczne, ale może znajdzie się sposób na wyciągnięcie informacji. Podajcie swoje typy (oglądalność pierwszego i drugiego odcinka), jak znajdzie się sposób, albo MindShare zgodzi się opublikować wyniki, to ufunduję mediafunową nagrodę rzeczową dla tego, kto trafi 🙂

  • irgirl

    yym… a ile pełnych odcinków klatkib jest na youtubie? i raczej stoją za tym internauci niż tivi.pl ale mogę się mylić bo nie nadążam już za tym kto za czym stoi 😉

    i jeszcze jedno: dlaczego profesjonalne podejście do produkcji serialu ma być złe? dlaczego internet ma być miejscem partyzantki? ja nie oglądam starej 😉 TV (stać mnie było na lapka lub TV więc cóż… 😉 ) i chętnie siądę przed monitor, żeby obejrzeć coś full professional, tak jak siadam, żeby odpalić full professional dvd. ok, nie wiem czy ten serial się przyjmie, ale dlaczego wieszczyć mu niską oglądalność? jeśli to będzie polski the office – to ja jestem na tak 🙂

  • Ale na początku pani Basia trafiła do youtube i zrobiła niezły szum. w tej chwili spora część internautów kojarzy kim jest Baśka z klatki B. Poza tym tivi pozycjonowało stronę tak, aby szukający „Baśki” i „klatki B” trafiali na stronę tivi. Zresztą oni zabrali się za ten serial zupełnie od innej strony – najpierw stworzyli osobowości internetowe, które ludzie poszukiwali w sieci… potem dopiero ruszył serial (zresztą to się idealnie sprawdziło).

    Nie krytykuję profesjonalnego podejścia do serialu TV, raczej przyzwyczajenia w budowania akcji, scenariusza – te nie dają się bezpośrednio przełożyć na sieć, a wydawało mi się, że właśnie te elementy widziałem w pierwszym emitowanym odcinku. Nie jestem filmowcem i trudno mi to nazwać konkretnie i wypunktować, jednak takie odniosłem wrażenie.

  • Eskimos

    Przyznać trzeba ze niezły szum zrobili wokół tego serialu co znaczy ze będzie to profeska. Druga sprawa to dobrze że w końcu ktoś wpadł na pomysł a raczej zorientował się ze internet teraz to jest główne „narzędzie” przy którym spędza sie bardzo dużo czasu w domu w pracy itp itp tak więc dotarcie będzie dobre z tego co się orientuję. Już niedługo się jednak przekonamy jak to będzie wyglądało w praktyce bo teraz to castingi są do ról drugoplanowych.
    pozdrawiam

  • Czy bedzie profeska, penwie się okaże. Acz w 10 tys. uwyświetleń jedynie trudno uwierzyć – myślę, że gdy w istocie bedzie ich niewiele zaraz ruszy machina polecania i wirusowego puszczania filmów dalej 🙂
    Pozdrowiani.

  • Oj, chyba coś było. 9 października:
    http://www.brief.pl/wiadomosci/in-brief/art640,internauci-pragna-reklam.html

    patrz ostatni akapit;)

  • Mimika

    no cóż. też jestem bardzo ciekawa jak to wszystko wyjdzie. jutro jest emisja pierwszego odcinka i wtedy wszyscy się przekonamy…

    pozdrawiam 🙂

  • flora

    teraz to ja czekam na drugi odcinek muszę zobaczyć jak to się skończy po uderzeniu kijem kolesia no i oczywiście przyznaje się ze trochę wkręciłem się w to 🙂

  • monia

    nie wiecie czy są jeszcze castingi do tego serialu bo po obejrzeniu dwóch odcinków co okazały się być naprawdę dobre opłaciło by się pokazać 😛

  • paweł

    castingi to trwają cały czas z tego co wiem a sam serial jest udany jak na realia internetu polskiego i pracy jakie są nastroje i zachowania

  • Pingback: Kolejny konkurs – marketing szemrany | Blog.Mediafun.pl()

  • Czyli to, które wpisy pochodzą z jednego IP mamy rozszyfrować po ich treści?

    Po mojemu to cztery ostatnie (paweł, monia, flora, Mimika) i dodałbym jeszcze Eskimosa.

  • Maciek,

    w ramach konkursu podrzucam:

    eskimos
    mimika
    flora
    monia
    paweł

    nie jestem pewny czy irgirl również, więc nie obstawiam. 😉

  • ja obstawiam,że cukrem byli: Mimika,flora,monia,paweł,Eskimos,irgirl

    całkiem nieźle im wyszło ;>

  • Maciej Makuszewski

    Mimika, flora, monia, paweł, eskimos

    BTW – takie praktyki powinno się karać:)

  • mez

    flora, mimika, monia, eskimos, paweł
    czyli w sumie jak wszyscy bo to „trudne zadanie nie bylo”:)

  • Jacek

    Ja obstawiam:
    Eskimos
    irgirl
    Mimika
    kinga
    flora
    monia
    paweł

    Jeżeli któryś z nicków jest real-userem to musiał mocno wkręcić się w ten serial 🙂
    A co do zakazywania – nie da się wszystkiego zakazać – co za problemem jest puszczać komentarze z różnych IP – mało na świecie jest open-proxy. Do tego zawsze można z jakimś dużym ISP dogadać się a oni dysponują ogromną liczbą adresów.

    Stara zasady mówi „don’t believe everything you read”, trzeba mieć zawsze dystans do tego co się czyta – szczególnie w sieci, i do tego jeszcze myśleć podczas czytania.

  • @Michał Cichocki: Michał, proszę o jasną deklarację, dodajesz Eskimosa do puli czy nie? 🙂

    dodam tylko, że prawidłowa odpowiedź jeszcze nie padła 🙂

  • GooZe

    ja obstawiam tak:
    Mimika
    flora
    monia
    paweł

    Pozdrawiam 😉

  • Mole

    Wszystkie 😉

  • Hmm. Eskimos, kinga, Mimika, flora, monia, paweł? 🙂

  • IMHO Eskimos i paweł, choć gdybyś nie powiedział, że nie ma jeszcze poprawnych odpowiedzi, to bym obstawiał całą piątkę.

  • angelene

    irgirl, eskimos, mimika, flora, monia, pawel to moje typy konkursowe 😉 nad kinga sie zastanawiam, ale chyba tez.

  • Eskimos, Mimika, flora, paweł, monia

  • Obstawiam, że 3 pochodzą z tego samego IP: Mimika, Flora, Monia.

  • Tak, dodaje również Eskimosa 😉

  • Moje typy:

    Mimika
    flora
    monia
    paweł

  • igirl

    niby jestem typowana 🙂 ale to chyba nie oznacza ze sama nie moge typowac? obstawiam: mimika, flora, pawel

  • lohf

    Eskimos, Mimika, flora, paweł, monia, irgirl

  • pat

    moje typy:
    irgirl
    mimika
    flora

  • Marcin

    rozkrecilo sie zgadywanie. Niedlugo zabraknie wolnych i prawdopodobnych kombinacji:)

    Moje typy to:
    irgirl
    mimika
    flora
    monia
    paweł

    Eskimos też lukrował, ale może z innego IP?
    Pozdrawiam.

  • mimika, eskimos

  • Paweł Smykla

    Wesoły konkurs 🙂

    irgirl
    eskimos
    mimika
    flora
    monia
    paweł

    pozdrawiam

  • clone

    wszystkie poza irgirl i autorem bloga 😛

    i to byłaby lokalna, krakowska perła 😀

  • dexter

    moje typy to:

    irgirl
    mimika
    flora

  • irgirl, Eskimos, chyba (ale niech będzie;) Bartłomiej Juszczyk (niedawna rejestracja, ale pisał też przed tym wpisem), Mimika, flora, monia, paweł

    jeśli irgirl nie spamuje to jestem w szoku bo to pierwszy wpis… a dosyć szybka reakcja 😉

  • Śmigło

    mimika, flora, monika, paweł:)

  • Pingback: Kolejny konkurs – marketing szemrany | Blog.Mediafun.pl()