Akcja miejska

Weź ze sobą kartkę papieru, coś do pisania i przyjdź we wskazane miejsce w niedzielę 17.08.2008. Ustaw się w szeregu, który utworzy się na widocznym na poniższym zdjęciu odcinku pomiędzy dwoma słupami reklamowymi (naprzeciwko wystawy w pobliżu Empiku przy Marszałkowskiej i sklepu z ubraniami). O godzinie 17:30 zobaczysz coś, co będzie wyraźnym, jednoznacznym i nie pozostawiającym żadnych wątpliwości sygnałem do rozpoczęcia akcji. Przez kolejne 9 minut (17:30-17:39) uważnie obserwuj przechodniów i staraj się wyłowić ingerencje, notując na kartkach swoje typy. Po zakończeniu akcji wszystkie kartki zostaną zebrane.

Powyższy akapit to nie flash mob, ale „instrukcja obsługi” projektu miejskiego, który odbył się dzisiaj na ulicach Warszawy. To już druga edycja akcji „Nigdy nie wiesz co się stanie”. Frekwencja była niewielka, ale nie to jest najważniejsze, projekt trwa dalej i lada moment przeniesie się prosto z ulicy do internetu… o co właściwie chodzi? O tym rozmawiałem tuż po zakończeniu akcji z pomysłodawcą Krzysztofem „Sempem” Bieleckim (3 minuty):

Tym, którzy nie wierzą, że takie projekty mogą zaangażować wielu uczestników i być bardzo interesującą rozrywką polecam zerknąć na podsumowanie jednej z wcześniejszych akcji – Lumenatio 3.