7

A ty wyciągasz swojego laptopa w Warsie?

Ciekawostka zasłyszana wczoraj w telewizji. Niecodziennie można pisać o Warsie i PKP w pozytywnym kontekście… a już na pewno nie często WARS bierze pod uwagę opinię użytkowników. Tym razem stał się cud 🙂 WARS SA pyta się o zdanie klientów.

A co chodzi? O bardzo interesującą sprawę – korzystanie z laptopów w wagonach restauracyjnych. W tej chwili korzystanie z laptopów w Warsie jest zakazane, ze względu na bezpieczeństwo sprzętu (zalanie kawą) oraz komfort pasażerów. Ale Wars postanowił zrobić sondę wśród… hmm, no właśnie… internautów i zadać pytanie „Czy jesteś za korzystaniem z laptopów w wagonie gastronomicznym WARS?”. Jak łatwo się można było domyślić wyników, sonda na stronie internetowej, skierowana do internautów – raczej będzie opanowana przez ich zwolenników i na razie oni wygrywają… ale polecam oddać swój głos oraz zapoznać się z dyskusją.

Nie potrafię ocenić stanu zabezpieczeń tej sondy… ale podejrzewam, że nie trudno ją oszukać. Z drugiej strony jej wyniki wcale nie muszą być wiążące dla zarządu… oprócz samych słupków cenne jest również dyskusja jaką temat wywołał. Szkoda, że „nieinternetowa” część podróżnych, nie korzystająca z laptopów raczej nie może zabrać tutaj głosu – rzadko zaglądają na stronę Warsu 🙂

  • Sam nie jezdzę pociągami jednak uważam, że to bardzo fajna inicjatywa.
    Jeśli popatrzeć na to ze strony Pawła, który komentuje wpis to z pewnością trochę racji ma. Bo jak to by wyglądało gdybyśmy weszli coś zjeść, a tam kilkadziesiąt osób z laptopami się tłoczy, żeby za free korzystać z netu.
    Ciekawsze by było jakby internet był dostępny w każdym przedziale.
    Myślę jednak, że jeśli ktoś chce naprawdę popracować podczas jazdy pociągiem, to musi wyposażyć się w iPlus’a etc. i będzie mógł spokojnie posiedzieć w przedziale i popracować.

  • Tak, wielokrotnie wyciągałem swojego laptopa w WARSie i tylko raz zdarzyło mi się, że poproszono mnie o jego zamknięcie. Byłem wtedy faktycznie podirytowany, bo jadłem w tym czasie wraz z moim klientem obiad i wykorzystywaliśmy tę okazję do rozmowy o naszym projekcie.
    Jednak jak myślę całościowo o tej sprawie, to nie jest ona taka prosta jakby się mogło wydawać. Faktycznie dla WARSa jest to pewien problem. W pociągach InterCity bardzo duża część pasażerów podróż traktuje jako czas pracy, a laptop w niej jest nieodłącznym atrybutem. Trzymanie się kurczowo zakazu używania komputerów w wagonie restauracyjnym to działanie przeciw dobrym relacjom ze stałymi klientami. Z drugiej strony, często się zdarza, że WARS jest zapełniony osobami, które nic nie jedzą i tylko wykorzystują stoliki jako wygodne miejsce do pracy, a tymczasem ogonek głodnych ludzi czeka na korytarzu… Też byłem kilkakrotnie w takiej sytuacji. Wydaje się, że najlepszym rozwiązaniem tego problemu jest zapewnienie dostępu do internetu i prądu we wszystkich wagonach, dzięki temu WARS nie będzie jakoś specjalnie bardziej atrakcyjnym miejscem. Dopóki jednak to nie będzie możliwe pozostaje chyba jedynie wyczucie osób obsługujących w wagonie restauracyjnym.

  • bbrother

    @gdaq nie zrozumiałeś problemu. To nie chodzi o korzystanie za free z netu w Warsie, bo takie cuda to nie w Warsie i jeszcze pewnie długo nie – nie ten standard usług. Problemem jest, że Wars nie ma miejsca dla swoich klientów i najlepiej jest zwalić winę na człowieka z laptopem podłączonym do gniazdka z prądem w Warsie, człowieka który siedzi w Warsie przy herbatce/kawie i korzysta z laptopa = zajmuje miejsce człowiekowi głodnemu i spragnionemu.
    Problemem Warsu nie są ludzie z laptopami a prozaiczny brak działających gniazdek z prądem w przedziałach całego składu. Te działające są w Warsie.
    Mnie akurat ta obecność prądu dostępnego w przedziałach jest nieistotna (netbook działa mi spokojnie podczas całej najczęstszej trasy którą pokonuję pociągiem i spokojnie mogę korzystać z niego w przedziale).
    A wifi w polskim pociągu? To nie ta liga przewoźnika. Niech wpierw uporają się z przewożeniem ludzi w normalnych warunkach = czysto, kulturalnie i dla każdego miejsce siedzące a nie ludzie jak bydło upakowani, na jednej nodze na korytarzu.

  • W WARSie nigdy z laptopa nie korzystałem, bo generalnie wagon WARSu może dla mnie w pociągu nie istnieć, swoją ofertą kulinarną raczej mnie nie przyciąga. Tak jak napisał bbrother, rzeczywiście zdarza się że w niektórych przedziałach IC nie ma dostępu do gniazdka elektrycznego, wtedy praca i laptop = żywotność baterii. Co do Internetu w IC fajnie by było gdyby był. Znając nasze PKP to pewnie będzie za jakieś 20 lat. Kilka miesięcy temu czytałem, że IC ma w swoim taborze wagon kinowy, gdzie filmy wyświetlane są na telewizorach LCD. PKP chwalił się tym wagonikiem w internecie, co ciekawe ekrany LCD miały przekątną 32 cale. Hmmm jak na wagon kinowy 32 cale to trochę mało, nie chwaląc się więcej mam w domu, ale zastanawiam się czy taka spora była rożnica w cenie między TV 32” a 42”?
    Wracając do WARSu, jeśli w WARSie nie ma tłoku i są wolne miejsca to nie widzę problemu by wyciągnąć laptopa i z niego skorzystać, gdy zrobi się bardziej tłoczno wtedy powinien być jednak zakaz używania laptopa, bo dlaczego mój laptop ma komuś uniemożliwić zjedzenie posiłku w czasie podróży. Zamiast kategorycznych zakazów/reguł, etc. jestem zwolennikiem stosowania zdrowego rozsądku.

  • W Uk, Francji, Hiszpanii itp. ludzi wyciągają laptopy bez najmniejszego zażenowania. Te kompy są małe, mieszcza się na kolanach, zero problemu … U nas oczywiście taki news to sensacja. Hi hi, jak mało trzeba aby wstrząsnąć tym krajem, przyjeżdza Manson, burda, przyjeźdza inna jakaś tam Madonna … też burda … laptopy w Warsie … narodowa dyskusja … co najmniej jedno pokolenie musi jeszcze wymrzeć aby ten kraj trochę znormalniał i zaczął zwracać uwagę na to co na serio ważne …

    Dodaję do http://bestpost.pl ;))
    pozdrawiam
    gargamel

  • HACKBOY

    zgadzam się z gargamelem. w warsie powino nie byc zadnych problemow z wyjeciem laptopa oczywiscie w granicah rozsądku.