10 przykazań skutecznej reklamy prasowej

Zasiedziałem się trochę w swojej pieczarze (na szczęście detepową robote udało mi się zakończyć). Zamiast odpoczywać, musiałem odpierać ataki grypy (odparłem mieszankami Fervexu i czegoś tam jeszcze), musiałem niestety odpuścić Noc Reklamożerców (a konkurs na wejściówki wygrał Abazaba Man). Z gorączką i tak nie dałbym rady, a w sobotę musiałem mieć siłę na wykład o blogach 🙂 w Szkole Mistrzów Reklamy… dałem chyba radę, bo 3 godziny minęły jak z bicza strzelił, a mam nadzieję, że słuchacze nie posnęli…
Potem znowu kilka dawek Fervexu… już jest lepiej…

Czas mija szybko i zaległości się zbierają… już spóźniony jestem, bo magazyn dawno jest już na półkach, a u mnie ani słowa o nowym numerze Pro-KREACJI (chyba czas na poważnie zająć się nozbe.com). A w Pro-KREACJI szczególnie interesujący jest tekst o dawnej reklamie prasowej (Magdalena Zdrenka) – pełny pdf do pobrania.

10 przykazań dotyczących reklamy (mniemam, że skutecznej) z 1929 roku to naprawdę mistrzostwo. Pochodzą z The History and Development of Advertising, Doubleday i pozwolę je sobie zacytować:

1. Nie będziesz w reklamie kłamał, tylko mówił najistotniejszą prawdę.
2. Nie zanudzisz czytelnika zachwalaniem tej prawdy, jeno podasz mu ją w sposób barwny, świeży, nowy, zajmujący, bardziej zajmujący niż felieton utalentowanego nowelisty.
3. Nie będziesz ganił w niej bliźniego konkurenta, jeno mówił o sobie i to w taki sposób, aby czytelnik zrozumiał, że produkt twój jest największym cudem świata.
4. Ta reklama staje się przyjacielem i doradcą czytelnika, która potwierdza sprawdzone przez niego doświadczenie. Zatem powtórna reklama, obliczona na czytelników, którzy mieli już czas na zbadanie poprzednio zachwalanego produktu, powinna być silniejszą i bardziej pomysłową niźli pierwsza.
5. Do kreślenia treści reklamy używaj najlepszych piór. Do ilustrowania klisz – zamawiaj najlepszych artystów.
6. Nie gardź żadnym środkiem reklamy, tylko przystosuj ją do celu potrzebnego. Na zasłonie teatralnej nie zachwalaj pensjonatu dla młodych dziewcząt, a w piśmie humorystycznym zakładu pogrzebowego. – Gdy zrozumiesz ton, środowisko i inteligencję odbiorców dziennika lub zakładu, w którym się ogłaszasz, schwyciłeś jądro rozgłosu i moc narzucenia woli swej całym masom.
7. Unikaj krzyczących sposobów rozgłosu z wieży; przestań wierzyć w reklamy na skałach i wodospadach. Podróżny uśmiechnie się po raz pierwszy, a potem jeżeli jest inteligentny, złorzeczy szpecącemu plakatowi. O nieinteligentnego zaś nie dbaj. Nic łatwiejszego jak ośmieszyć przez niezręczną reklamę dobry nawet artykuł.
8. Trzymaj się przeważnie prasy obliczonej na czytelników ze wszystkich sfer i myśl o tym, aby czytelnikowi uczynić niespodziankę. Gdy w różnych rubrykach w urozmaiconej formie odczyta twe ogłoszenie jednego dnia, nabierze zaufania do twej inteligencji. A kupiec rozumny nie może być oszustem i daje towar rzetelny.
9. Posiłkuj się coraz częściej drutem telegraficznym. Działając na odległość, ogłaszaj jednego dnia równocześnie na całej kuli ziemskiej. Wynik będzie nieprawdopodobnie wielki.
10. Nie zadłużaj się na reklamę. Ten wydatek tak samo jak komorne lub podatki ponosić powinieneś ze świeżego grosza – środkami rozporządzalnymi mierz rozmiary swych przedsięwzięć.

Jak się broni w dzisiejszych czasach? Chyba całkiem nieźle.

Kto nie lubi pdfów i skrótów – polecam papierowe wydanie magazynu Pro-KREACJA. Redakcja obiecała pięć darmowych egzemplarzy dla czytelników. Metoda selekcji tradycyjna, czyli szybki konkurs. Wystarczy przesłać maila na adres maciekMAUPAmediafun.pl z „prokreacja” w temacie. Na maile czekam do poniedziałku do godz. 13:00, potem szybkie losowanie i adresy zwycięzców przekazuję do redakcji Pro-KREACJI. Mail może być pusty, jednak dodanie adresu do wysyłki przyspieszy sprawę (jak go nie będzie, wysyłam prośbę o jego podanie).

Osoby, które utrzymują mailowe powiadomienia o nowych wpisach na blogu (zapisały się do powiadamiacza) są do konkursów zgłaszane automatycznie. Wtedy wysyłam prośbę o podanie adresu i jeśli zwycięzca wyrazi zgodę, nagroda wędruje do niego.

Jak zwykle Wasze maile i dane teleadresowe wykorzystywane są jednorazowo na potrzeby danego konkursu, nie zbieram ich, ani tym bardziej nie zamierzam wykorzystywać w inny sposób niż do jednorazowego konkursu.