4

„Prawie była żona” rozpoczyna kampanię outdorową

Parę dni temu pisałem o personalizowanych billboardach w „Akcji Warzywek” oraz o rozwiązaniach outdorowych rodem z „Raportu mniejszości”. Jak się okazuje, jeśli chodzi o billboardy wieszane w „osobistych kampaniach reklamowych”, to w tym temacie sporo się dzieje. „Akcja Warzywek” służyła nawiązaniu znajomości, natomiast akcja „prawie była żona” właściwie jej zakończeniu.
Poniżej billboard z takim oto tekstem:

Hi Steven,
Do I have your attention now?
I know all about her, you dirty, sneaky, immoral, unfaithful, poorly-endowed slimeball. Everything’s caught on tape.

Your (soon-to-be-ex)Wife, Emily

p.s. I paid for this billboard from OUR joint bank account.

Cześć Steven,
czy zwróciłam twoją uwagę?
Wiem
o niej wszystko, ty brudny, przebiegły, niemoralny, niewierny, małojajeczny (wolne tłumaczenie poorly-endowed slimeball :-)).
Wszystko jest nagrane na taśmie.

Twoja (wkrótce była) żona, Emily

p.s. Za ten billboard zapłaciłam z naszego wspólnego konta.

Podejrzewam, że jak w innych „osobistych kampaniach reklamowych”, miejsce nie jest wybrane przypadkowo – prawdopodobnie reklama jest najlepiej widoczna z okna biura Stevena :-).

Nie ma to jak słodka zemsta, prawda :-), ciekawe czy będzie kontynuacja i Steven również zrewanżuje się billboardem.

  • Jest też taka hipoteza że to początek partyzanckiej kampanii śródmiejskiej jakiejś marki…

  • hmm, ale co to może być za produkt? najnowsza minikamera, którą nagrasz wszystko czy nowa oferta jakiegoś banku oferująca wspólne konta dla małżonków? 🙂

  • „Joint bank accounts for happy happy couples! XYZ Bank.”

  • ci którzy stawiali na to że to kampania… mieli najprawdopodobniej rację… widziałem ten billboard jeszcze na jakimś innym zdjęciu na innej ścianie… wątpie czy „prawie była żona” byłaby tak rozrzutna 🙂